Jedz kolorowo

Reklama

Najważniejszą praktyczną wskazówką dla twojego menu powinien być… kolor! Każdego dnia podstawą twojej diety powinny być warzywa i owoce. Codziennie sięgaj też, o ile twój lekarz nie zaleci inaczej, po pełnoziarniste produkty zbożowe i białko wysokiej jakości, najlepiej pod postacią tłustych ryb morskich i chudego białego mięsa. Bazuj jednak na diecie roślinnej… i to bardzo kolorowej. Ponieważ warzywa i owoce różnią się od siebie profilem witamin i składników mineralnych. W zależności od ich koloru, można podzielić je na grupy, które każdego dnia powinny znaleźć się na twoim talerzu. Grupa czerwono-pomarańczowa bogata jest szczególnie w bezcenne dla zdrowia (i urody!) karotenoidy, fioletowa w przeciwzapalne antyoksydanty, a zielona - w foliany, o których śmiało można powiedzieć, że dla przyszłych mam są związkami o kluczowym znaczeniu.

Kwas foliowy - pierwszoplanowy bohater

Dlaczego akurat foliany i co stanowi o ich niezwykłej roli dla kobiet ciężarnych?

- To związki, które są bardzo istotne dla zachowania prawie wszystkich procesów zachodzących w organizmie i jego dobrego funkcjonowania - mówi Ewa Bakota, dietetyczka z Dietakontaktowa.pl. - Odpowiadają też za prawidłowy rozwój płodu, warunkując kształtowanie jego układu nerwowego i zapobiegając wadom cewy nerwowej. Wpływają także na masę i rozwój dziecka już po jego narodzinach.

Na pewno znajome jest ci pojęcie kwasu foliowego. To dla kobiet w ciąży jeden z najważniejszych mikroskładników ! Kwas foliowy, inaczej folacyna lub witamina B9, jak wskazuje jego nazwa (“folianum” to po łacinie “liść”), znajduje się w znacznych ilościach warzywach zielonolistnych i nie jest wytwarzany przez ludzki organizm, musi być więc dostarczany wraz z pożywieniem.

W żywności kwas foliowy występuje w sporych ilościach w warzywach liściastych, takich jak sałaty, szpinak, kapusta, ale też w ziarnach zbóż, nasionach słonecznika i orzechach, drożdżach, roślinach strączkowych, warzywach (zwłaszcza bogatych także w zbawienny dla zdrowia likopen pomidorach oraz brokułach i cykorii) oraz owocach, a także mięsie.

Liście nie wystarczą

- Niestety, choć warzywa i owoce są bogate w kwas foliowy, dla kobiet spodziewających się dziecka nie stanowią jego wystarczającego źródła - mówi Ewa Bakota. - Zdolność do wchłaniania kwasu foliowego i metabolizowania go do bioaktywnej formy jest osobnicza i różna u różnych osób. Co więcej, kwas foliowy jest bardzo wrażliwy na promienie ultrafioletowe i utlenianie, a także, co kluczowe, na obróbkę termiczną. Również transport, przechowywanie i każde przygotowywanie do spożycia warzyw i owoców, nawet samo ich krojenie, nie mówiąc o nawet krótkim gotowaniu, powoduje jego duże straty i zmniejsza jego potencjał biodostępności. Do tego metabolizm kwasu foliowego zależy też od podaży witamin B6 i B12. Dlatego zapewnienie odpowiedniej, zgodnej z normami ilości kwasu foliowego w organizmie może być trudne nawet przy zrównoważonej, dobrze zbilansowanej i urozmaiconej diecie.

Weź tabletkę

Ważną dla przyszłych mam i kobiet planujących ciążę informacją jest też ta, że zapasy kwasu foliowego wyczerpują się już po czterech miesiącach od zaprzestania jego spożycia. Dlatego każda kobieta myśląca o powiększeniu rodziny powinna poza dietą bogatą w kwas foliowy dodatkowo przyjmować witaminę tę w jej syntetycznej formie, która charakteryzuje się dużo wyższą biodostępnością niż w przypadku źródeł naturalnych. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników rekomenduje, by kobiety planujące ciążę rozpoczęły przyjmowanie kwasu foliowego dwanaście tygodni przed jej rozpoczęciem i kontynuowały suplementację przez cały czas jej trwania (przede wszystkim ze względu na jego znaczenie w profilaktyce wady cewy nerwowej), a także w czasie połogu i karmienia piersią - przypomnijmy, że odpowiednia ilość folianów w mleku matki jest utrzymywana na żądanym poziomie kosztem jej własnych zapasów i rezerw! Zalecenie suplementacji dotyczy wszystkich pań w wieku rozrodczym, bo przecież nie wszystkie ciąże są planowane - na wypadek radosnej niespodzianki lepiej być ” przezorną i ubezpieczoną”!