Jak podaje Papilot, czynnikiem mogącym pomóc w zaplanowaniu płci dziecka jest poziom stresu przeżywanego przez przyszłą mamę.

Reklama

Naukowcy z Oxford University przeprowadzili serię badań w trakcie których przez 6 miesięcy zbadali poziom stresu u 335 kobiet. Specjaliści szczególną uwagę zwracali na poziom adrenaliny i kortyzolu w organizmie kobiet. Po analizie wyników okazało się, że poziom kortyzolu koreluje z płcią dziecka, a kobiety, które wykazywały jego zwiększony poziom w organizmie, znacznie częściej rodziły dziewczynki.

Kortyzol jest substancją, której nasz organizm produkuje więcej gdy odczuwamy silny stres. Naukowcy wysnuli zatem wniosek, że kobiety, które po zajściu w ciążę są nerwowe i zestresowana, z większym prawdopodobieństwem urodzą dziewczynkę.

Badaczom nie udało się jednak stwierdzić podobnej zależności pomiędzy płcią dziecka a poziomem adrenaliny.