Rzecznik zwrócił się w poniedziałek do minister pracy i polityki społecznej Jolanty Fedak z prośbą o uregulowanie kwestii odpowiedzialności zawodowej psychologów.

Reklama

Jak podkreśla RPD, z przeprowadzonych przez niego kontroli w szkołach i placówkach opiekuńczo-wychowawczych oraz z analizy wpływających do jego biura skarg wynika, że niedostateczna jakość pomocy psychologicznej udzielanej dzieciom jest coraz większym problemem. W opinii Michalaka jednym z powodów takiej sytuacji są niewystarczające kompetencje osób wykonujących zawód psychologa.

- Obecnie pracę psychologa może podjąć każdy, kto ukończył wyższe studia magisterskie na kierunku psychologia. Powyższe osoby mogą otwierać gabinety psychologiczne i udzielać pomocy psychologicznej - jak się okazuje, niestety, nie zawsze właściwej. Taka sytuacja jest szczególnie szkodliwa dla dzieci - przekonuje rzecznik. Zwraca uwagę, że nie ma też możliwości wniesienia skargi, która czasami - w przypadku potwierdzenia zawartych w niej zarzutów - powinna skutkować nawet odsunięciem od zawodu psychologa.

Zdaniem Michalaka prawo wykonywania zawodu psychologa powinny mieć osoby wpisane na listę psychologów prowadzoną przez Regionalną Izbę Psychologów, które odbyły zawodowy staż podyplomowy pod merytorycznym nadzorem psychologa posiadającego prawo wykonywania zawodu. Jednak samorząd zawodowy psychologów nie został utworzony, w związku z czym podyplomowy staż psychologów nie jest organizowany. - Nie istnieją też organy uprawnione do przeprowadzania procedury wpisu na listę. W rezultacie psychologowie nie mogą uzyskiwać potwierdzenia prawa wykonywania zawodu, a jedynie legitymują się tytułem zawodowym magistra na kierunku psychologii - wskazuje RPD.

Dodaje, że taki stan rzeczy podtrzymuje rozporządzenie MPiPS w sprawie placówek opiekuńczo-wychowawczych, które mówi, że aby podjąć pracę na stanowisku psychologa w placówce oraz w placówce wsparcia dziennego, wystarczy ukończyć wyższe studia magisterskie na kierunku psychologia.

Michalak zwrócił się do Fedak z prośbą o "jak najszybsze prawne uregulowanie kwestii odpowiedzialności zawodowej psychologów, tak by dobro korzystających z ich pomocy dzieci było chronione w najwyższym stopniu".

Resort pracy ma 30 dni, by odpowiedzieć na pismo rzecznika.

Reklama