Żywy pies nic tylko sika i zostawia wszędzie sierść. Po co więc męczyć się małą chichuachuą, skoro można sobie sprawić torebkę w kształcie pieska? Taka maskotka nie będzie chciała wyjść na stronę, gdy będziemy oglądać canneńskie projekcje. Dodatkowo, to idealny wabik na fotoreporterów!
Oczywiście efekt był taki, że obiektywy wszystkich reporterów zwróciły się w jej stronę. Oto przepis jak zrobić dobre wejście .
Festiwal w Cannes to centrum dziwnych fryzur, strojów i ekstrawaganckich zachowań. Do końca festiwalu jeszcze pewnie nie raz się o tym przekonamy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|