Dziennik Gazeta Prawana logo

Co się dzieje z krągłościami Jennifer?

28 września 2008, 08:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najpierw krągłe pośladki pomogły jej osiągnąć sławę, teraz słynny atut J.Lo zaczyna się zmniejszać. Po miesiącach morderczych treningów, kiedy piosenkarka przygotowywała się do triatlonu, słynne wypukłości Jennifer wydają się mniej obfite.

Matka bliźniaków prezentowała swój jędrny i widocznie mniejszy tyłeczek na wczorajszym pokazie Dolce&Gabbana w Mediolanie. Sama wystąpiła na wybiegu jako modelka w obcisłej białej sukience z gorsetem.

Godne pozazdroszczenia jest to, że Jennifer pokazała swoją zachwycającą pociążową figurę zaledwie siedem miesięcy po urodzeniu dzieci, Maxa i Emme. Parę tygodni wcześniej wzięła udział w triatlonie charytatywnym w Malibu, gdzie zmagała się z pływaniem, bieganiem i jazdą rowerem.

Może jednak nie powróciła do idealnej formy? A świetna figura to pozory, i tak naprawdę Jennifer wyglądała dobrze tylko dzięki dobrze skrojonej, wyszczuplającej sukience? Niecały tydzień temu piosenkarka pokazała nieco więcej ciała (a w zasadzie tłuszczyku) podczas swojego występu w Atenach.




W czasie koncertu, na którym wystąpiła w białej sukience z frędzlami (jak do charlestona) i obcisłych długich kozakach, nie dało się nie zauważyć nieestetycznych fałdek pod pachami. Okazało się też , że gwiazda nie nałożyła na tę okazję biustonosza. Początek światowej trasy koncertowej w Grecji nie był więc dla gwiazdy zbyt obiecujący, a krytycy łaskawi. Choć kilka godzin wcześniej wzięła udział w olśniewającej sesji zdjęciowej jako grecka bogini na Akropolu.

Dieta Jennifer Lopez krok po kroku:

Choć duża pupa i okrągłe kształt zawsze były jej znakiem firmowym, Jennifer Lopez intensywnie dba o swoje ciało, zwłaszcza po ciąży:

- intensywnie biega i trenuje kick-boxing

- tańczy

- je trzy małe, niskotłuszczowe, bogate w błonnik posiłki dziennie

- wyeliminowała z diety węglowodany

- warzywa i owoce je tylko na surowo, unika cukru

- wypija minimum 1,5 litra wody mineralnej dziennie

- najwięcej je rano, zaraz po treningu, wieczorem nie podjada; ostatni posiłek zjada o 16

- często jada japońską zupę miso z glonów, warzyw i tofu

- nie je słodyczy, nie pije alkoholu, nie pali

- często korzysta z usług spa, sauny i masaży

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj