Twój partner wiecznie jest przybity i ma coraz więcej kompleksów, choć jest jeszcze całkiem młody? Najwyraźniej popadła go współczesna odmiana kryzysu wieku średniego, która może dać o sobie znać już po trzydziestce.

Reklama

Jak podaje "Daily Mail” według najnowszy badań ponad 70 procent trzydziestolatków czuje, że że w życiu nie osiągnęli dostatecznie wiele. A ponad połowa martwi się, że nie wygląda dostatecznie młodo.

Nie oznacza to jednak wcale, że za chwilę na ulicach pojawi się mnóstwo trzydziestolatków w czerwonych porsche, którym będą chcieli dodać sobie pewności siebie. Z badań wynika, że współczesny mężczyzna zupełnie inaczej radzi sobie z kryzysem. Ponad połowa bierze dłuższy urlop, prawie 40 procent zapisuje się na jogę, a 35 procent zaczytuje się w psychologicznych książkach z poradami typu: "jak żyć”.