Minogue, która właśnie skończyła czterdzieści lat, trafiła na czołówkę listy najlepiej starzejących się ludzi show-biznesu. Wybrali ją internauci w badaniu przeprowadzonym przez firmę xRankTM. Australijka ma całkiem niezłe towarzystwo. Oto pierwsza dziesiątka gwiazd starzejących się z klasą.
1. . Choć choroba odcisnęła na niej piętno, australijska gwiazda tryska świeżością.
2. nieźle radzi sobie z upływem czasu. 48-letnia była modelka zawdzięcza to organicznej żywności i lekkiemu treningowi. "Nie jestem fanatyczką sportu, ale lubię biegać” - deklaruje.
3. 43-letni aktorka jest fanką muesli, jedzenia bogatego w proteiny i tłuszcze omega-3.
4. zaraz skończy pięćdziesiątkę. Ćwiczy jogę ashtangę i stosuje restrykcyjną dietę (nic smażonego, tylko świeże warzywa). Od jakiegoś czasu zaczęła panicznie unikać słońca. "Ma obsesję na punkcie młodości. Smaruje ciało nawilżającymi kremami i śpi w specjalnych kombinezonach" - mówią przyjaciele gwiazdy.
5. Jej sekret młodości - ruch, owocowo-warzywna dieta i mycie się w wodzie Evian. "Dbam o siebie - mówi modelka - jem trzy posiłki dziennie, nie stosuję diety". Kobietom radzi: "Używajcie dobrego kremu nawilżającego" (sama stosuje Wrinkle De-Crease L'Oreal Paris).
6. Żona Ozzy’ego młody wygląd zawdzięcza raczej botoksowi niż zdrowemu stylowi życia.
7. Była dziewczyna Hugh Granta (jego miłość na pewno działa jak eliksir młodości). Działa charytatywnie i ma pieniądze, by o siebie zadbać (jest córką milionera).
8. Ośmiu mężów, ósme miejsce. Wielka gwiazda boryka się z chorobami, tuszą i nałogami. A i tak wszystkim się podoba.
9. Najmłodsza w rankingu. Czyżby internauci wyczuli, że traci świeżość? Dobrze, że aktorka wierzy w moc kosmetyków - by mieć idealną skórę, wklepuje w twarz i ciało mnóstwo kremów nawilżających.
10. 44-letniej modelce młodość i figurę pomogła zachować joga. "Nie stosuję diet. Po prostu jem mniej, niż bym chciała". Linda popiera zabiegi kosmetyczne. "Stosuję botoks i nie boję się do tego przyznać”. Myśli też o operacji plastycznej. "Modelki nie są superludźmi. Też się starzejemy”.
Na kolejnych miejscach znalazły się Cindy Crawford, Christy Turlington, Halle Berry, Catherine Zeta-Jones (która za samo mleczko do demakijażu płaci 125 dolarów), Joan Collins, Jerry Hall, brytyjska gwiazda Lulu, Demi Moore oraz Sarah Jessica Parker. Najciekawsze, że dwa ostatnie miejsca zajęli panowie - Ewan McGregor (który bardzo dba o swoje włosy) i właściciel "Playboya" - Hugh Hefner.
Z tego rankingu wynika jedno - walka z czasem jest bardzo trudna. Niektórzy wygrywają ją naturalnymi metodami, inni uciekają się do niecnych sztuczek, by odjąć sobie lat. Efekty - to już kwestia subiektywnej oceny.