Dziennik Gazeta Prawana logo

Żmuda-Trzebiatowska udaje J.Lo

15 lipca 2009, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Żmuda-Trzebiatowska udaje J.Lo
Inne
Czy naprawdę polskie gwiazdy trzeba przerabiać na te zachodnie? Tak wynika z okładki sierpniowego numeru "Twojego Stylu", który polską aktorką Martę Żmudę-Trzebiatowską zrobił na Jennifer Lopez. Fryzura, strój i kolor skóry nie pozostawiają wątpliwości, że aktorka pozuje na autorkę hitu "Waiting for Tonight".

Nie jest dobrze, skoro polskie redakcje nie mają pomysłu na sesję zdjęciową z jedną z najbardziej obecnie popularnych polskich aktorek. Młoda i śliczna Marta Żmuda-Trzebiatowska występuje w sierpniowym numerze "Twojego Stylu" w ewidentnej stylizacji na Jennifer Lopez.

Choć pani Marta wydaje się raczej lekko nieśmiałą, spokojną i bardzo sympatyczną osobą, wywiad podkreśla jej zdecydowaną, silną stronę osobowości. Nazywana przez fanów ciepło "ciasteczkowym potworem" Marta deklaruje, że ma konkretny plan na życie, który musi zostać wypełniony. Swój landrynkowy wizerunek, jak mówi, "musi posłać na deski". Przygotowując się do nowej roli aktorka ćwiczy boks i zdradza: "Parę razy dostałam, ale i tak czuję, że boks to rozrywka w sam raz dla mnie. Od dziecka powtarzam: powinnam być chłopakiem".

Dziennikarce zaskoczonej jej twardymi odpowiedziami, mówi: "Powiedzmy otwarcie, spodziewałaś się mimozy. Takiego Orkiszonka, jak mówię o mojej bohaterce z Teraz albo nigdy! Jest trochę nijaka. Dzięki niej polubiłam przez moment chodzenie w sukienkach. Ale nie ukrywam, drażni mnie tym swoim "żyćkiem". Za mało ma dziewczyna testosteronu". Teraz aktorka w końcu może przebierać w propozycjach i nie musi już brać wszystkiego jak leci. Dlatego wybrała coś zgodnego z własnymi zainteresowaniami, czyli … komedię sensacyjną:

"Pracowałam na wizerunek, żeby moje nazwisko zaczęło coś mówić. Grałam w serialach lepszych i gorszych, wystąpiłam w Tańcu z gwiazdami. Jestem, jak mawiał pan Jan Machulski, "rolorobem". I choć wciąż nieśmiało mówię o sobie "aktorka", wreszcie mam dylemat: wybrać to czy to. Teraz będzie komedia sensacyjna, potem kolejne marzenie: kostium".

W nowe wyzwanie wierzymy, cieszymy się powerem pani Marty, tylko na przyszłość

>>> Pieniądze czy uroda? Dlaczego kobiety
>>> Podrobili Kate Moss...
>>> Oni zrobili karierę, bo mają ładne buzie
>>> Zobacz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj