Rozbiła małżeństwo Jude’a Law z Sadie Frost, złamała serce Rhysa Ifansa, a potem sprawiła, że Balthazar Getty zostawił żonę. Od tego
czasu, gdy tylko pojawi się na przyjęciu, wszystkie kobiety własną klatką piersiową zasłaniają swoich mężczyzn.
Sienna , która zdobi w tym miesiącu okładkę amerykańskiego Vogue’a za namową Anny Wintour, wyjaśnia to w wywiadzie.
Podobno tak naprawdę nigdy nie była na normalnej randce, bo zawsze odbywało się to jakoś poza zwykłymi zalotami. Twierdzi też, że jednonocne przygody to nie dla niej.
Choć świadoma jest tego, co o niej piszą i mówią, deklaruje, że nigdy nie działa z wyrachowania.
"Jestem osobą, która - wbrew publicznej opinii - woli prawdziwe związki... Szybko się angażuję i spędzam dużo czasu jedynie z osobą, którą kocham. Z tym, że łatwo się
zakochuję" – rozbrajająco wyznaje aktorka.
Sesja zdjęciowa którą zrobiono Siennie kontrastuje z jej wcale, jak się okazuje, nienowoczesnym podejściem do spraw seksu. Na fotografiach Miller wygląda na chłodną blondynkę, ubraną w stroje z ostatnich pokazów mody. Mocno ściśnięte włosy, wyprostowany koński ogon i obcisłe stroje sugerują raczej postać, która ze światem bierze się za bary a nie tęskni za wielkim uczuciem.
________________________________________
>>> Horodyńska i Malinowska chwalą styl...
Dody
>>> Nergal przedstawił Dodę kolegom z
zespołu
>>> Jolie: niegdyś dzika kotka, dziś czuła
mama