Badanie, które wykonano na zlecenia Hallmark Cards pokazuje, że w społeczeństwie zaczyna dominować typ mężczyzn, określanych jako mumbo – czyli ci, którzy mają bardzo bliskie relacje ze swoimi matkami.

Reklama

Tacy mężczyźni na dobrą sprawę nie odeszli wcale z rodzinnego gniazda. Wciąż potrzebują opieki, dobrej rady i maminego przytulania. Są na każde wezwanie swoich matek i sami mają je ustawione na szybkim wybieraniu w telefonie, nawet przed aktualną dziewczyną. Jeżdżą z matkami do sklepów, restauracji i do kina. A potencjalna dziewczyna musi polubić ich matkę, i odwrotnie. Czy trzeba mieć się na baczności?

Raczej tak, bo badania pokazały, że aż 43 procent mężczyzn uważa właśnie matkę za kobietę swojego życia. 18 procent przyznaje się otwarcie do tego, że w kobiecie szuka cech charakteru, osobowości czy wreszcie urody swojej matki, szczególnie jeśli w grę wchodzi przyszłe małżeństwo. To, co wydawało się ważne kiedyś, czyli seksapil i kwestie łóżkowe bierze pod uwagę tylko 5 procent mężczyzn!

Kobiety, oprócz ewidentnych niebezpieczeństw podobnych związku, dostrzegają też atrakcyjność takich panów. Aż 77 procent pań nie ma nic przeciwko typowi mumbo. Taki partner u boku jest bardzo rodzinny, szanuje zbudowane wspólnie gniazdo i więzy krwi, co oznacza, że jest mniejsze potencjalne ryzyko skoków w bok czy rozwodu. Poza tym, skoro szanuje swoją matkę, to pewnie będzie też szanował swoją żonę.