Dziennik Gazeta Prawana logo

Salma Hayek karmi piersią afrykańskie dziecko

11 lutego 2009, 19:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gwiazdy Hollywood często wykorzystują swoją pozycję, by pomagać potrzebującym. I chwałą im za to. Tym razem Salma Hayek, Ambasador Dobrej Woli ONZ, nie zdecydowała się na modne ostatnio wśród gwiazd przysposobienie sieroty, ale przynajmniej nakarmiła głodnego malca piersią.

Podczas obchodu szpitala w rozdartym wojną Sierra Leone aktorka spotkała kobietę, która straciła pokarm, i jej maleńkiego synka. Gwiazda,

- , choć odstawiłam już moją córkę. Więc po prostu nakarmiłam tego chłopca.

Zapytana, czy oddawanie swojego mleka obcemu dziecku nie jest zdradą wobec jej córki Valentiny, aktorka odpowiedziała:

- . Wychowam ją tak, by była hojna i troszczyła się o innych.

Lekarze zalecają, by matki w krajach rozwijających się karmiły swoje dzieci piersią do 2. roku życia. Jakość dostępnego tam pożywienia nie może konkurować z tym, co zawiera mleko kobiece.

Gwiazda "Desperado", odkąd została Ambasadorem Dobrej Woli ONZ, wiele podróżuje do krajów rozwijających się. W Sierra Leone 20 procent dzieci nie dożywa swoich piątych urodzin. . Choroba zbierałaby mniejsze żniwo, gdyby wszystkie maluchy były poddawane rutynowym szczepieniom.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj