Tego jeszcze nie było! Piosenkarka wynajęła osobistą stylistkę, która zajmuje się malowaniem paznokci, układaniem włosów i doborem strojów jej nastoletniej córce. Z pewnością Lourdes wolałaby, aby to mama wykonywała te wszystkie czynności. Niestety, Madonna jest tak zajęta, że nie ma czasu na spełnanie wszystkich zachcianek swoich pociech. Mimo iż posiada rodzinę, nadal zależy jej na karierze.
Ma pięćdziesiątkę na karku, ale wygląda świetnie. Piosenkarka dawno już przestała wieść "rozpustne" życie i od wielu lat prowadzi higieniczny tryb życia: zdrowo się odżywia, ćwiczy jogę, regularnie odwiedza siłownię i codziennie rano biega.
Nie dziwi więc fakt, że jej 12-letnia córka, Lourdes jest w nią zapatrzona i próbuje naśladować sławną mamę. Z lubością oddaje się więc w ręce słono opłacanej profesjonalnej stylistki i pozwala sobie na liczne ekstrawagancje. Na jedną z imprez kazała sobie pomalować paznokcie na czarno. Efekt przeszedł jej oczekiwania. Towarzysząca jej mama tym razem prezentowała się jak pensjonarka. Wygląda na to, że jabłko spadło niedaleko od jabłoni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane