Niestety powiedzenie "zadzwoń do mamy" zupełnie nie śmieszy Davida Beckhama. Jego mama obraziła się i może nie chcieć z nim rozmawiać. Co się stało? Nic takiego. Po prostu jej syn dał się sfotografować w majtkach w reklamie Armaniego.
W telewizyjnym show Jay Leno, David Beckham przyznał się, że kiedy jego mama obejrzała jego roznegliżowane zdjęcie, reklamę męskiej bielizny z metką Armaniego, zadzwoniła do niego oburzona - pisze serwis style.popcrunch.com. "Co ty wyprawiasz?!" - krzyczała. Nie dała mu jednak szansy, by się wytłumaczył. Rozsierdzona rzuciła słuchawką.
A może nie chodziło jej wcale o to, że Beckham pokazał światu prawie wszystko. Po prostu sprytne oko mamy szybko wypatrzyło, że fotograf za pomocą programu do obróbki zdjęć powiększył piłkarzowi przyrodzenie. A mamy nie lubią kłamczuchów!
Tak czy siak, oprócz seniorki Beckhamów, żadna kobieta na całym świecie nie gniewa się na Davida. Gwarantujemy!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane