Dziennik Gazeta Prawana logo

Zima to również czas na... grzybobranie! Ekspert o tym, co można teraz znaleźć i zebrać w lesie

27 lutego 2023, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zimowe grzyby
Zimowe grzyby/Shutterstock
- Zimą też można wybrać się do lasu na grzyby. Wśród grzybów występujących w grudniu, styczniu i lutym są także te jadalne - mówi  rzecznik nadleśnictwa Elbląg na Mierzei Wiślanej Jan Piotrowski.

Grudzień, styczeń czy luty to miesiące, podczas których można uprawiać typowe zimowe aktywności. Jednak równie dobrze można wybrać się do lasu na grzyby.

Jak opowiada Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg, w lesie znaleźć można co najmniej kilka gatunków grzybów - które nie dość, że rosną o tej porze, to są jeszcze do tego jadalne. Takie grzyby rosną w lesie zimą przy dodatniej temperaturze.

- Jednym z dość łatwo rozpoznawalnych zimowych grzybów jest płomiennica zimowa, o pomarańczowym kapeluszu i aksamitnym ciemnoszarym trzonie (jej dawna nazwa to zimówka aksamitnotrzonowa). Grzyb wyrasta na drewnie drzew liściastych, najczęściej olszy, topoli, wiązów, czy wierzb. Jej smak porównywany jest do smaku owoców morza lub opieniek. Podczas zbierania bywa mylona z silnie trującą hełmówką jadowitą - ostrzega Jan Piotrowski.

Kolejny zimowy grzyb to uszak bzowy, zwany też uchem bzowym, grzybem judaszowym, czy grzybem brzozowym. Jest to znany z kuchni azjatyckiej grzybek mun. Rośnie najczęściej na obumarłych gałęziach i pniach bzu czarnego. To grzyb, który z wierzchu pokryty jest aksamitnym nalotem koloru brązowego, w środku zaś jest błyszczący. Jego kształt przypomina w pewnym okresie rozwojowym ucho ludzkie, stąd jego nazwa. Nie boi się chłodu czy mrozu, więc nietrudno go wypatrzeć na martwym drewnie w środku zimy. Można go wykorzystać jako dodatek do potraw lub po ususzeniu i skruszeniu jako przyprawę - wyjaśnił Jan Piotrowski.

Zimą w lesie spotkać można także dość popularnego w handlu grzyba – boczniaka ostrygowatego. Dziko rosnące boczniaki nieco różnią się od hodowlanych, które są pozbawiane fioletowych i ciemnoszarych przebarwień. Dziko rosnące boczniaki w dość gęstych skupieniach bywają mocno zróżnicowane od szarych, fioletowoszarych po brązowoszare. Rosną one na zamierających lub martwych drzewach, rozkładając ich tkankę. Boczniaki często wykorzystywane są w różnych potrawach.

Wśród grzybów jadalnych zbieranych zimą są też: łycznik późny, wodnicha późna czy trzęsak pomarańczowożółty o galaretowatej konsystencji.

- Podczas zbierania grzybów zawsze należy kierować się własnym bezpieczeństwem. Nie zbierajmy grzybów co do których nie mamy pewności, czy zbieramy właściwe. U płomienicy zimowej czy boczniaków ostrygowatych zbiera się tylko kapelusze. Nigdy też nie powinno zbierać się owocników przejrzałych, pleśniejących czy nie rozwiniętych, gdyż ich właściwe oznaczenie staje się niemożliwe - podkreśla Jan Piotrowski. (PAP)

Agnieszka Libudzka

ali/ zan/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj