Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska farmacja jest kobietą. Pandemia w istotny sposób wpłynęła na sytuację pań wykonujących ten zawód

14 czerwca 2022, 07:05
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Apteka. Farmaceutka. Leki.
<p>Apteka. Farmaceutka. Leki.</p>/Shutterstock
Farmacja to w Polsce zawód mocno sfeminizowany – aż 83 proc. osób z tytułem magistra farmacji to kobiety. W trakcie pandemii COVID-19 ich rola w systemie opieki zdrowotnej znacząco wzrosła, a uprawnienia farmaceutów zostały rozszerzone. To nie pozostało bez wpływu na ich stopień obciążenia pracą – z nowego raportu „Farmaceutki podczas pandemii”, wynika, że 3/4 z nich odczuło znaczny wzrost zmęczenia i poziomu stresu. Jednocześnie okazuje się, że nowe uprawnienia nadane tej grupie zawodowej są niej największym motywatorem do rozwoju zawodowego i dalszej pracy.

 . – mówi agencji Newseria Biznes Janina Bąk, statystyczka, autorka bloga Janina Daily.

Według danych GUS za 2021 rok w aptekach w Polsce pracowało 26,1 tys. magistrów farmacji i 32,2 tys. techników farmaceutycznych. Oba te zawody są mocno sfeminizowane – 83 proc. osób z tytułem magistra farmacji i 94,3 proc. techników farmaceutycznych stanowią kobiety.

W ostatnich dwóch pandemicznych latach ich rola znacząco wzrosła – wobec utrudnionego dostępu do lekarzy i placówek medycznych pacjenci zdecydowanie częściej korzystali z pomocy farmaceutów, którym na dodatek zostały nadane nowe, rozszerzone uprawnienia. Farmaceuci od dawna już wspierali pacjentów m.in. poprzez przeprowadzanie z nimi wywiadu farmaceutycznego czy doradzali im w kwestii zażywanych leków i suplementów. Od kwietnia 2021 roku ich uprawnienia zostały rozszerzone o elementy dotyczące szeroko pojętej opieki farmaceutycznej, w której zakres wchodzi m.in. edukacja w zakresie profilaktyki zdrowotnej, wykonywanie nieinwazyjnych badań diagnostycznych, np. pomiarów tętna, oddechu i masy ciała, czy realizacja przeglądów lekowych. Obecnie w aptekach można również wykonać test w kierunku zakażenia SARS-CoV-2 czy zaszczepić się na grypę i COVID-19 albo – po uprzednim wywiadzie i ocenie zasadności  – uzyskać receptę farmaceutyczną.

 mówi Ewa Wietrak, farmaceutka, prezeska firmy NutroPharma, organizatorka kampanii „Farmacja jest kobietą”.

Rola farmaceutów była wcześniej ograniczona w zasadzie tylko do wydawania i sprzedaży leków w aptecznym okienku. Jednak obowiązujące od roku przepisy, które nadały im nowe uprawnienia, oficjalnie uplasowały farmaceutów w gronie zawodów medycznych i wzmocniły ich znaczenie w systemie ochrony zdrowia. Farmaceuta w aptece może w tej chwili brać czynny udział w promocji zdrowia i czuwać nad prawidłowym przebiegiem indywidualnej farmakoterapii pacjenta.

 mówi prezeska NutroPharmy. – 

 – dodaje farmaceutka Agnieszka Stankiewicz.

Nowe, rozszerzone uprawnienia farmaceutów, szczególnie farmaceutek, nie pozostały jednak bez wpływu na ich stopień obciążenia pracą. Z wspomnianego raportu wynika, że odczuwalnie wpłynęło to na ich życie osobiste. Około 60 proc. farmaceutek zadeklarowało, że skrócił się czas, który mogą poświęcić rodzinie, wykorzystać na hobby i rozwijanie własnych zainteresowań albo uprawianie aktywności fizycznej. W okresie pandemii ponad połowa z nich (57 proc.) miała też duże trudności z pogodzeniem zwiększonej ilości pracy i obowiązków domowych. Farmaceutki – choć równie mocno zaangażowane w opiekę medyczną w czasach COVID-owych – nie były tak zauważane i doceniane jak lekarze, pielęgniarki i służby ratownicze, tymczasem pandemia i na nich odcisnęła swoje piętno. 3/4 z nich odczuło w tym czasie znaczny wzrost zmęczenia i poziomu stresu.

  podkreśla Agnieszka Stankiewicz.

Co istotne, okazuje się, że nowe uprawnienia nadane farmaceutom – mimo większych obciążeń – są dla nich największym motywatorem do rozwoju zawodowego i dalszej pracy. W badaniu zleconym przez NutroPharmę wśród kluczowych czynników, które wpływają na motywację i satysfakcję z pracy, farmaceutki wskazywały przede wszystkim poczucie większej odpowiedzialności za zdrowie pacjentów (82 proc.) oraz zwiększenie roli i uprawnień farmaceuty w wyniku wprowadzenia nowych przepisów (79 proc.), a także zauważalny wzrost prestiżu zawodu farmaceuty w społeczeństwie (68 proc.).

Na tę zmieniającą się rolę farmaceutów w polskim systemie ochrony zdrowia i wzrost znaczenia tego zawodu – zwłaszcza w ostatnich dwóch latach – zwraca uwagę zapoczątkowana właśnie akcja „Farmacja jest kobietą”. Jej celem jest zwrócenie uwagi na coraz większy wkład farmaceutek w dzisiejszą opiekę zdrowotną nad pacjentami.

 mówi Janina Bąk.

 dodaje Ewa Wietrak.

W ramach kampanii „Farmacja jest kobietą” zrealizowano m.in. cykl filmów edukacyjnych promujących nowe uprawnienia farmaceutów. W nagraniach wzięły udział Katarzyna Bosacka i popularne polskie farmaceutki: Ana Krysewicz, Paulina Front i Zofia Winczewska. Pomysłodawcy przygotowali także cykl podcastów i webinarów poświęconych roli farmaceutek w systemie opieki zdrowotnej oraz różnym aspektom ich codzienności. Wzięły w nich udział przedstawicielki tego zawodu, ale też lekarze, jak dr Maciej Socha i psycholożka Katarzyna Miller. Filmy, podcasty, raport „Farmaceutki podczas pandemii” i inne materiały informacyjne dotyczące pracy farmaceutek dostępne są na stronie internetowej kampanii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Newseria.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj