Ślub w dobie pandemii koronawirusa to nie lada wyzwanie. Pewna para ze Stanów Zjednoczonych postanowiła jednak nie rezygnować z ceremonii, w której mogliby wziąć udział najbliżsi.

Reklama

Uczestnicy wydarzenia pozostali w... samochodach, aby nie mieć ze sobą kontaktu.

Po obejrzeniu tego filmu już nie da się stwierdzić, że powiedzenie dla "chcącego nic trudnego" nie zawsze daje się zastosować w rzeczywistości.