To niezwykle poruszająca rozmowa. Krystyna Przybylska wyjaśniła, że zgodziła się na tę rozmowę, by "dziennikarze przestali wymyślać bzdury". Redakcję wybrała ze względu na córkę, która czytywała "Wysokie Obcasy".
Mama Anny Przybylskiej, która zmarła 5 października 2014 roku po długiej walce z rakiem, odpowiedziała m.in. na pytanie o to, jak z tęsknotą radzi sobie trójka dzieci aktorki. Przyznała, że bardzo często rozmawia z nimi o ich mamie, zabiera ich również na cmentarz.
-- mówiła Krystyna Przybylska.
Opowiadała, jak często w codziennych sytuacjach wnuki przypominają jej córkę - w pozach, jakie przybierają w czasie snu, jak mówią, jak wyglądają. Wspominała, że w czasie choroby Anna Przybylska raz powiedziała coś, co sugerowało, że dopuszcza najgorszy scenariusz. - - relacjonowała.
Wspominała dzieciństwo Anny Przybylskiej, jej pierwsze aktorskie kroki, które stawiała mają zaledwie 16 lat. Opowiadała o niezwykłej więzi, jaka je łączyła, o tym, jak wielkie znaczenie dla jej nieżyjącej już córki miała rodzina i dom. Zdobyła się również na opowiedzenie o ostatnich dniach życia Anny Przybylskiej. To chyba najbardziej wzruszający fragment tej rozmowy:
-
Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku w Gdyni, miała 36 lat. Osierociła trójkę dzieci.