Tradycyjny świąteczny stół

Na tradycyjnym świątecznym stole znaleźć możemy niezliczone ilości wędlin i mięs, ciasta, żurek czy biały barszcz. Jednak niekwestionowanym królem wielkanocnego menu jest jajko, które wchodzi w skład wielu dań takich jak sałatki, pasztety, klopsy czy ciasta. Mimo zasobności w życiodajne białko zawiera ono także dużą ilości cholesterolu, dlatego też wskazane jest ograniczenie ilości jajek spożywanych w okresie świątecznym. Jeśli dbamy o linię, należy pamiętać, iż wędliny drobiowe są znacznie mniej kaloryczne niż wołowe czy wieprzowe. Warto więc w tym roku postawić na lżejsze potrawy Wielkanocne i zastosować różnorodne zamienniki np.: wspomnianą wędlinę wieprzową zamienić na drobiową, czy majonez do sałatki wymieszać z jogurtem naturalnym, a ziemniaki zastąpić makaronem. Zadbajmy o to, aby większość potraw przyrządzać w domu ze sprawdzonych i dobrej jakości składników. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że to co znajdzie się na naszych wielkanocnych talerzach będzie smaczne i zdrowe.

Przedświąteczny post

Wiele osób na tydzień przed Wielkanocą poddaje się głodówkom, które zamiast dać upragniony efekt w postaci zgubionych kilogramów, będą skutkować podczas Świąt wielkim objadaniem. Post traktowany jako zakaz spożywania pokarmów nie jest bardzo niezdrowy i może skutkować różnorodnymi zaburzeniami w naszym organizmie. W ramach przedświątecznej diety lepiej ograniczyć spożywanie tłustych posiłków lub zmniejszyć ich porcje. Tak „odchudzone” menu z pewnością nam nie zaszkodzi. Natomiast w trakcie Świąt pamiętajmy o tym, aby do stołu nie zasiadać na „głodniaka” tzn. jeśli planujemy późne rodzinne śniadanie warto wcześniej zjeść mały i pożywny posiłek. Dzięki temu uda nam się uniknąć późniejszego „wilczego głodu” i objadania.

Świętowanie z głową

Dobrym sposobem na walkę z świątecznym łakomstwem jest planowanie: wybierzmy potrawy, których chcemy spróbować i nałóżmy sobie każdej z nich po małej porcji. Dzięki temu będziemy rozkoszować się smakiem wspaniałych wielkanocnych przysmaków i nie będziemy się martwić o poświąteczne dodatkowe kilogramy. Ta zasada dotyczy również ciast, które najlepiej zjeść trochę później i potraktować jako podwieczorek. Jeśli dbamy o linię, najlepszym wyborem ze świątecznych wypieków będzie babka drożdżowa lub biszkopt z owocami. Podczas przygotowywania tych ciast idealnym wyborem będzie Lubella Mąka Puszysta Luksusowa lub Mąka Puszysta Tortowa. Jeśli jednak mamy ochotę na bardziej kaloryczne słodkości i planujemy przyrządzić ciastko z kremem lub ptysia, najlepiej sprawdzi się Lubella Mąka Puszysta Krupczatka. Domowe przygotowanie wypieków z pewnością będzie bardziej łaskawe dla naszej sylwetki, ponieważ w ten sposób będziemy mieli większy wpływ na to, co znajdzie się w naszych ulubionych słodkościach.

Smacznie i aktywnie

Podczas świąt ważne jest, aby nie stracić panowania nad naszym apetytem i chęcią spożycia obfitych posiłków. Lepiej podjadać po trochu a częściej, w ten sposób będziemy trzymać się zasady 5 posiłków dziennie i żaden z pysznych świątecznych posiłków nas nie ominie. Pamiętajmy również o prawidłowym komponowaniu naszych posiłków. Zadbajmy o to by również w świąteczne dni w naszym menu znalazły się produkty zbożowe jak pełnoziarniste pieczywo czy makaron, nabiał, warzywa oraz owoce np. w postaci szklanki soku. Dzięki temu możemy mieć pewność, że po dniach ucztowania z łatwością znów założymy swoje ulubione spodnie.

Święta Wielkanocne to miły rodzinny czas. Nie pozwólmy, aby nieposkromiony apetyt odebrał nam radość ze świętowania i powodował wyrzuty sumienia tydzień później. Najważniejsze, abyśmy z głową cieszyli się smakiem, a nie ilością wielkanocnych potraw. Warto również ten czas poświęcić na spacer lub wycieczkę rowerową w rodzinnym gronie. Taka aktywność fizyczna pozytywnie wpłynie na nasze samopoczucie. Pamiętajmy: im więcej czasu spędzimy na świeżym powietrzu tym lepiej dla naszej sylwetki!

Anna Różyk - dietetyk współpracujący z marką Lubella, absolwentka Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie Specjalistka ds. żywienia, która doświadczenie zdobywała m.in. w Europejskim Centrum Leczenia Otyłości Dzieci i Dorosłych oraz w Klinice Gastroenterologii i Chorób Przemiany Materii na Warszawskim Szpitalu Uniwersytetu Medycznego. Obecnie pracuje jako dietetyk dla dorosłych oraz przeprowadza wykłady odnośnie prawidłowego żywieniaw placówkach oświaty. Specjalizuje się w układaniu planów żywieniowych dla dzieci. Prywatnie mama 4-letniej córki, przekładająca wiedzę zdobytą podczas studiów na żywienie najbliższych.