CZY 10 MINUT WYSTARCZY?

Speed dating zyskało sobie przychylność młodych ludzi w późnych latach 90-tych. To takie swoiste koło fortuny. Obraca się i... już rozmawiasz z kolejną osobą, dopóki przysłowiowe kółko się nie zamknie. Każda randka trwa zwykle około 10 minut, a nawet mniej. W tym czasie musisz jak najlepiej wybadać swojego rozmówcę i odpowiedzieć sobie na pytanie, z kim chciałabyś kontynuować spotkania i dlaczego. Taki system ma wiele zalet. Bo co prawda 10 minut to nie jest wystarczający na podjęcie decyzji, czy chcesz wyjść za tego pana. Ale na podjęcie decyzji, czy chcesz go jeszcze spotkać - najzupełniej wystarczy. Krótki czas spotkania chroni cię przed utknięciem w szponach niereformowalnego nudziarza.

WSZYSTKIE CHWYTY DOZWOLONE?

A właściwie - tematy? Najlepiej skupić się na tematach tradycyjnie przyjętych podczas pierwszych randek. Zainteresowania, upodobania to najbardziej typowy przykład. Kolejna zagwozdka to uniwersalny problem każdej kobiety: co na siebie włożyć?

Klucz do sukcesu: ubieraj się tak, by wyglądać atrakcyjnie, lecz jednocześnie w sposób nie przyciągający uwagi. Twoim celem jest znalezienie partnera na stałe, a nie przyciągnięcie uwagi niepożądanego typka. Przed wyjściem z domu zlustruj sie uważnie ostatnim spojrzeniem i zastanów, czy żadna część twojego ciała nie jest wyeksponowana w sposób, który może rozpraszać innych. Będziesz mogła skupić uwagę rozmówców na sobie a nie na swoich ciuchach czy części ciała.

SZCZEROŚĆ CZY KREACJA?

To może być kuszące: stać się na chwilę kimś, kim tak naprawdę nie jesteś. Najlepiej kimś lepszym, ciekawszym. Szybka randka to sytuacja, która szczególnie wymaga umiejętności wywierania na innych korzystnego wrażenia. Pamiętaj jednak, że zaprezentowanie ulepszonego czy nieprawdziwego modelu samej siebie nie umożliwi ci osiągnięcia twojego prawdziwego celu: znalezienia osoby, z którą możesz zbudować udany związek.