Jakie fantazje seksualne rodzą nam się w głowach, najlepiej wiemy my sami. Śnimy, marzymy, czekamy na okazję, a inni? Inni po prostu spełniają swoje marzenia.
– Ludzie od zawsze fantazjują na tematy seksualne, i nie ma w tym nic złego – uspokaja seksuolog, prof. Zbigniew Lew-Starowicz ( 60 l.). – Otwarta rozmowa o swoich pragnieniach z partnerem i realizacja naszych fantazji wzbogacają pożycie. To nie pozwala parom popaść w zgubną rutynę.

W naszych marzeniach kochamy się na ławce w parku, w windzie, przymierzalni w sklepie, na biurku w pracy, albo w ciemnej, kinowej sali. Seks w miejscach publicznych, to jedna z najczęstszych fantazji erotycznych. Skąd biorą się te najskrytsze fantazje? Często mamy dosyć seksualnej monotonii, tych samych miejsc i pozycji. Chcemy, aby doznania były wyostrzone dreszczykiem emocji, np. ryzykiem, że ktoś obcy może nas przyłapać. To sprawia, że bardziej siebie pragniemy.










Szczyt fantazji
Pozycja stojąca to fantazyjny sposób na seks doskonale sprawdzający się w windzie. Mężczyzna stoi, unosi kobietę i opiera ją o ścianę. Ona obejmuje nogami jego biodra. On może podtrzymawać ją za pośladki lub uda. Pozycja stojąca wymaga od partnera dużej sprawności, ale gwarantuje wyjątkowe doznania kobiecie.
















Pozycja biurkowa
Ten wariant pozycji, zwanej ginekologiczną, jest idealny do sprawdzenia w każdym biurze. Bo kto powiedział, że ludzie z fantazją nie mogą się kochać w biurze? Mogą! A jak? A tak: kobieta siedzi na krawędzi biurka i obejmuje udami biodra partnera, który stoi. W tej pozycji partnerka może wreszcie przełamać opory i pokazać swoje ciało.



Miłosne emu
Pozycję zakochanych strusiów emu można wykorzystać na przykład w publicznej toalecie. Przy takim układzie ciał kobieta pochyla się tyłem do mężczyzny lekko rozchylając nogi. Za punkt podparcia możę jej posłużyć umywalka lub w domowej łazience... pralka. W takim miejscu kochankowie nie mają zbyt wiele czasu na igraszki, a ta pozycja umożliwia im szybkie osiągnięcie orgazmu.