Piękna kobieta nie może się bez niego obyć
Czy ty także, stojąc przed sklepową półką, omijasz wzrokiem dział "toniki"? Jeżeli tak, popełniasz duży błąd. Być może trudno jest ci w to uwierzyć, ale tonik jest znacznie bardziej potrzebny twojej cerze niż krem po oczy.
- Trzy mądre nocne nawyki
- Tradycyjne podejście nowoczesnej kobiety
- Ekologiczne i bezpieczne opalanie
- Maślana pielęgnacja o zapachu lata
- Dobre, bo polskie? Sprawdźmy!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Smarujemy się kremami, dobieramy starannie żele do mycia twarzy, nie stosujemy niesprawdzonych podkładów podejrzanej proweniencji. I bardzo dobrze. Nie powinnyśmy jednak zapominać o toniku. Wygląda niepozornie, ale jest niezbędny.
TRAKTUJ GO POWAŻNIE
Na skórze znajduje się bariera lipidowa, która chroni skórę przed wpływem czynników zewnętrznych. Za każdym razem, gdy myjemy twarz, pozbawiamy ją tego ochronnego płaszcza. Krem wklepany w taką powierzchnię nie wchłonie się odpowiednio.
Tonik zmienia pH na powierzchni skóry, dzięki czemu staje się ona bardziej podatna na przyjęcie składników odżywczych znajdujących się w kosmetyku. Dodatkowo, mając pewne właściwości - na przykład matujące, nawilżające - sam tonik jest kosmetykiem pielęgnującym.
O ile krem po oczy nie może działać silnie - o czym pisaliśmy tutaj - o tyle tonik ma ogromny wpływ na cerę. Oczywiście, odpowiednio dobrany.
1. Tonik odżywczo-nawilżający Naturalna Stymulacja 40+, AA, cena: 13 zł; 2. Ekskluzywny tonik nawilżająco - odświeżający Blue Lagoon, Farmona, cena: 18 zł; 3. Rosarium New garden TONIQUE
DE LUXE, Dermika, cena: 48 zł; 4. Tonik nawilżający Beauty Care, Lirene, cena: 12 zł.
_________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Witaminowy eliksir młodości
>>> Strzeż się rumieńca na policzkach
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!