Lepiej być farbowaną blondynką
Naukowcy co i rusz straszą kolejnymi chorobami, które mogą wywoływać farby do włosów. Alergie, poronienia, a teraz nawet nowotwory. Jednak moda jest okrutnie wymagająca - dziś widok kobiety z naturalnym kolorem włosów to rzadkość. Czy można bezpiecznie stosować koloryzację?
- Najlepszy sposób na katar? Regularny orgazm
- Rzucanie palenie jest zaraźliwe
- Zły sen, który rujnuje życie
- Dlaczego nie warto się objadać
- Czemu schabowy nie będzie zabytkiem
- Eliksir młodości naprawdę istnieje
- Kiedy kobieta opada z sił
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według badań przeprowadzonych na zlecenie brytyjskiego Zrzeszenia Producentów Kosmetyków i Perfum, 60 procent kobiet i 10 procent mężczyzn farbuje włosy. Większość ludzi robi to 6-8 razy w roku - w domu lub u fryzjera.
Naukowcy jednak ciągle przyglądają się farbom i ostrzegają przed ryzykiem związanym z koloryzacją. Po fali badań dotyczących reakcji alergicznych i możliwych poronieniach, ostatnio American Journal of Epidemiology ostrzegł, że farbując włosy więcej niż dziewięć razy w roku o 60 procent zwiększasz ryzyko raka krwi (w przypadku jasnych farb tzw. przewlekłej białaczki limfatycznej, a ciemnych - tzw. chłoniaka pęcherzykowego).
Europejscy specjaliści są bardziej powściągliwi i uspokajają: w największej grupie ryzyka są kobiety, które zaczęły farbować włosy przed 1980 rokiem, kiedy farby zawierały więcej toksycznych substancji oraz styliści i fryzjerzy - z powodu wystawienia na działanie farb.
Z najnowszych europejskich badań wynika, że uczulenie po farbowaniu może się pojawić, jeśli niedawno robiliśmy sobie tatuaż. Dowodów na to, że farba może wywoływać poronienia nie ma - jeśli właśnie farbowałaś włosy i dowiedziałaś się, że jesteś w ciąży, nie panikuj. Ogranicz jednak kontakt z substancjami chemicznymi zawartymi w farbie - zmieniaj kolor u fryzjera.
Jak farbować?
Farby w Unii Europejskiej są coraz bezpieczniejsze - UE zakazała używania do ich produkcji 22 substancji, które nie spełniają norm. Wciąż używa się jednak PPD (parafenylodiaminy) - mimo lokalnego zakazu jej stosowania w Niemczech, Francji i Szwecji. PPD można znaleźć w dwóch trzecich farb do włosów. To ona wywołuje najsilniejsze reakcje chemiczne. Dlatego, by unikać uczuleń, najlepiej wybierz jaśniejszy odcień farby.
Eksperci podkreślają, że farbowanie włosów jest bezpieczne - ale nie na 100 procent. Najlepiej używaj tzw. farb półtrwałych. Krócej trzymasz je przy skórze głowy, więc wchłania się przez to mniej substancji chemicznych.
Jeśli nakładasz farbę w domu, zawsze zrób test alergiczny (nawet jeśli stosujesz ten produkt). Kupując nowy produkt, czytaj ulotkę. Zawsze używaj rękawiczek.
Pasemka i balejaż rób w salonie fryzjerskim. Unikniesz kontaktu farby ze skórą - poza tym niektórzy fryzjerzy mają profesjonalne farby na bazie substancji roślinnych. Najlepiej nie farbuj włosów zbyt często - używaj szamponów i odżywek, by wydłużyć trwałość koloru.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!