Ratunek dla wściekłych kobiet
"Kochanie, dlaczego ugotowałaś sześć garnków zupy pomidorowej? Bo tak!!!" - ten dowcip niestety wyjątkowo trafnie opisuje, do czego jest zdolna kobieta w czasie napięcia przedmiesiączkowego, czyli tzw. PMS. Drażni nas każda błahostka, mamy zmienne humory i niespodziewane zachcianki, bywamy agresywne. Prawdziwy koszmar. Naukowcy twierdzą, że na "te dni" najlepszy jest szafran.
- Dziewczyny, co chcecie przez to powiedzieć?
- Sprawdź, co jeść i pić, by się nie zestarzeć
- Tłusty brzuch to przyczyna tycia
- Widoki na piękną pupę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Naukowcy z Uniwersytetu Nauk Medycznych w Teheranie po przebadaniu 50 kobiet stwierdzili, że aromatyczna przyprawa kuchni śródziemnomorskiej może złagodzić objawy napięcia przedmiesiączkowego. W jaki sposób? Otóż okazało się, że szafran wpływa na poziom serotoniny w mózgu, która reguluje nasze emocje i nastroje. To właśnie zmiany aktywności serotoniny powodują szczególnie silny PMS, który regularnie dotyka 20 proc. kobiet. Może on objawiać się nie tylko rozedrganiem emocjonalnym, ale także stanami lękowymi i silną depresją. Często towarzyszą mu także dolegliwości fizyczne: bóle brzucha, wzdęcia i skurcze.
Być może więc już wkrótce - zamiast męczyć się z kobiecymi dolegliwościami - będziemy mogły po prostu zażyć tabletkę z szafranem. Ta uznawana za najdroższą na świecie przyprawa zalecana jest także na bóle żołądka i problemy z trawieniem.

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!