Przede wszystkim trzeba wyjaśnić, że wątroba sama w sobie jest organem nieunerwionym, więc nie może boleć. Jednak nadwerężona złą dietą zaczyna działać źle, powiększa się, uciska inne narządy, zaburza ich funkcjonowanie i to właśnie one bolą.

Zmiana diety

Na początek wsłuchaj się w swój organizm. Jeśli po jedzeniu pojawiają się bóle z prawej strony brzucha, tuż pod żebrami, czyli w bezpośredniej okolicy wątroby, prawdopodobnie cierpisz na niestrawność po tłustych potrawach albo alkoholu. Wątroba, by strawić ciężkie, tłuste pokarmy bardzo się męczy, powiększa i uciska na otaczającą ją tzw. torebkę wątrobową. Na takie bóle jest jedna rada - zmiana diety.

* Jedz jak najmniej tłuszczów zwierzęcych i nie pij alkoholu.
* Zamiast najadać się do syta raz czy dwa dziennie, zjadaj 5-6 niewielkich posiłków. Wówczas wątroba będzie mogła sobie z nimi bez wysiłku poradzić.
* Popijaj po jedzeniu herbatki ziołowe z rumianku, dziurawca, szałwii lub mięty. Wspomagają pracę wątroby i przyspieszają trawienie.
* Miej pod ręką leki, które niemal natychmiast znoszą uczucie przepełnienia i poprawiają trawienie. Są to np. Raphacholin C, Hepatil, Sylimarol - możesz je kupić bez recepty.

Kolka żółciowa

Utrzymujący się po jedzeniu ból i pojawiające się wraz z nim nudności, uczucie pełności w brzuchu i wzdęcia najczęściej wskazują na kamicę pęcherzyka żółciowego. Jeśli ból jest silny i promieniuje na cały brzuch, najprawdopodobniej świadczy o napadzie tzw. kolki żółciowej. W takim wypadku musisz zgłosić się do gastrologa i zrobić koniecznie badanie USG. Jeśli okaże się, że masz w woreczku kamienie, być może trzeba będzie go usunąć, albo poddać się zabiegowi, za pomocą którego zostaną rozbite. W przypadku kolki żółciowej po ciężkim jedzeniu szybko połknij lek rozkurczowy, np. No-Spa, a na brzuch połóż ciepły okład. Gdy tkanki się rozkurczą, ból powinien minąć. Jeśli tak się nie stanie i ból nie minie w ciągu doby, od razu idź do lekarza. Jeżeli ból jest nie do zniesienie, wezwij pogotowie.