Odczulanie, inaczej zwane immunoterapią, polega na przyjęciu serii zastrzyków, które zawierają małe dawki uczulających alergika alergenów. Dawka jest z każdym zastrzykiem zwiększana, by jak najlepiej przyzwyczaić do niego organizm. Dzięki temu Twoje ciało nie zareaguje gwałtownie, gdy w naturze zetknie się z uczulającym pyłkiem, kurzem, grzybami, sierścią zwierząt czy jadem pszczół.

Odczulanie znosi objawy męczącej alergii w 50-80 procentach przypadków. To bardzo dobry wynik. Immunoterapia hamuje rozwój choroby alergicznej i zapobiega np. przerodzeniu się nieżytu nosa w astmę. Daje też szansę na odstawienie leków antyuczuleniowych lub przynajmniej zmniejszenie ich dawki.

W czasie kuracji odczulającej trzeba przyjąć serię od 7 do 10 zastrzyków. Tylko wówczas immunoterapia będzie skuteczna. Można ją robić od grudnia do połowy lutego, w zależności od tego, na co jesteś uczulony. To lekarz powinien zdecydować o czasie, kiedy powinieneś się odczulać.

Aby dostać zastrzyki w ramach ubezpieczenia, należy mieć skierowanie od dermatologa. W prywatnych przychodniach jeden zastrzyk kosztuje ponad 30 zł.