Dziennik Gazeta Prawana logo

Botoks lekiem na wiosenną chandrę?

2 kwietnia 2009, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Botoks lekiem na wiosenną chandrę?
Inne
Naukowcy pokazują nam, że botoks może nam pomóc poczuć się lepiej i być w lepszym humorze. Nie z powodu braku zmarszczek, tylko dlatego że paraliżuje mięśnie twarzy odpowiedzialne za marszczenie brwi czy czoła. A badania wskazują, że wyraz naszej twarzy ma wpływ na nasze samopoczucie. Zmuszone więc do uśmiechu, w końcu zaczniemy czuć się radośnie...

Naukowcy z Cardiff University przebadali 25 ochotniczek, sprawdzając u nich efekty kosmetycznych zabiegów, a szczególnie stosowania botoksu. To dlatego niektóre kobiety wyglądają po przedawkowaniu zabiegów jak z zastygłą maską zamiast twarzy, ponieważ ich mięśnie mimiczne - te odpowiedzialne za marszczenie się czoła, nosa i brwi - są porażone.

Badane ochotniczki, oprócz zastrzyków z botoksu, miały robione kosmetyczne i chemiczne peelingi, laserowe korekcje twarzy i inne dostępne w ofercie poprawki. Choć większość pań była zadowolona z zabiegów i ich efektów, to jednak okazało się, że

Dr. Michael Lewis, jeden z badaczy powiedział, że jest to "uboczny i zaskakujący efekt działania botoksu". Ich twarz, która nie może się marszczyć i pokazywać groźnych min po zabiegach, jest zmuszona do min pozytywnych. A skoro wiadomo już, że to jak wygląda nasza twarz i jakie miny przybiera, ma wpływ na to jak zaczynamy się czuć -
Lewis dodaje: "Kiedy robisz radosny wyraz twarzy, zaczynasz odczuwać szczęście. Kiedy się marszczysz, zaczynasz odczuwać smutek". Daleko idącym efektem tych badań może być botoks stosowany w terapii u osób z chroniczną depresją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj