Dziennik Gazeta Prawana logo

Najlepszy sposób na katar? Regularny orgazm

5 czerwca 2008, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Regularne przeżywanie orgazmów poprawia nastrój. Ale satysfakcjonujące życie seksualne ma dobroczynny wpływ również na nasze zdrowie. Przy każdym szczytowaniu zwiększa się liczba krwinek białych odpowiedzialnych za obronę organizmu przed wirusami i bakteriami. Aktywni kochankowie rzadziej zapadają więc na infekcje i przewlekłe choroby.

Kochaj się regularnie, a odporność Twojego organizmu wzrośnie dwukrotnie. Do takich wniosków doszli szwajcarscy naukowcy, którzy przebadali 11 mężczyzn. W ramach eksperymentu pobrano im krew. Raz przed stosunkiem, drugi raz po akcie miłosnym.

Po osiągnięciu orgazmu w krwi panów odnotowano dwukrotny wzrost białych krwinek.

Naukowcy wyniki testu interpretują w następujący sposób: podczas seksu ciała kochanków zostają mocno pobudzone, ale nie tylko. Organizm, broniąc się niekorzystnym wpływem ciał obcych przedostających się do jego wnętrza, wytwarza więcej komórek obronnych.

Ale uwaga! Jeśli dotychczas seks u Ciebie był rzadkością, nie zacznij szaleć. Zbyt duża liczba orgazmów da Ci z pewnością ogromną satysfakcję, ale i obniży odporność organizmu.

Z kolei za mało seksu rozleniwia organizm, w wyniku czego produkuje on mało przeciwciał. Dla zachowania dobrego zdrowia eksperci zalecają 2-3 stosunków płciowych tygodniowo

W wyniku podniecenia hormony zostają pobudzone do pracy. Wydzielają się endorfiny, czyli hormony szczęścia. Powodują one, że nie odczuwamy bólu.

Podczas seksu znacznie wzrasta ciśnienie krwi, dlatego komórki organizmu są lepiej dotlenione. Zyskują na tym skóra, włosy, paznokcie. Stają się mocniejsze i piękniejsze.

Także tętno rośnie do 120 uderzeń na minutę, a to pobudza krążenie. Osoby regularnie uprawiające seks mają lepszą kondycję fizyczną.

30 minut seksu to 350 spalonych kalorii. Aby osiągnąć podobny efekt, potrzebujesz 40 minut joggingu. A bieganie nie jest już tak przyjemne...

Mężczyźni, którzy dwa razy w tygodniu osiągają orgazm, żyją dłużej od seksualnych abstynentów. Ponadto ryzyko zawału serca u aktywnych panów jest mniejsze o połowę.

W trakcie stosunku uwalnia się prolaktyna, która jest świetnym środkiem antystresowym. Jednocześnie rozluźniają się mięśnie, co idealnie sprawdza się w przypadku zakwasów i dolegliwości sztywnego karku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj