Dziennik Gazeta Prawana logo

Grubi postrzegani są jako głupi i leniwi

13 sierpnia 2008, 07:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Coraz częściej doradcy do spraw żywienia zwracają uwagę na dyskryminację osób otyłych. Zjawisko to nazywają wręcz częściowym rasizmem. Chodzi o to, że ludzie z nadwagą są ekstremalnie źle oceniani i krytykowani przez szczupłych.

Już w przedszkolu dzieci z nadwagą są szykanowane i nikt nie chce się z nimi bawić. W szkole są samotnikami i mają gorsze oceny. Jako dorośli nie mogą znaleźć pracy, przyjaciół, mało kto jest dla nich życzliwy. Coraz częściej w kontekście gorszego traktowania osób otyłych mówi się o rasizmie - do takiego wniosku doszedł profesor Johannes Hebebrand z Uniwersytetu w Duisburgu.

Rasizm ten objawia się w taki sposób, że sami rodzice, nauczyciele, czy lekarze wyrażają swoje uprzedzenia, krytykują i źle wyrażają się o dziecku grubasku.

Z kolei najnowsze badania przeprowadzone w USA i niemieckich miastach Marburg oraz Lipsku pokazują, że otyłym nie tylko przypisuje się brak sprawności fizycznej, ale także większą uległość, lenistwo, mniejszą inteligencję niż u osób szczupłych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj