Kto powiedział, że strój do tenisa musi być prosty i aseksualny? Na pewno nie Venus Williams! Wraz ze swoją siostrą Sereną czarnoskóra tenisistka szybko zasłynęła oryginalnymi i kobiecymi kreacjami.

WSZYSTKIE WCIELENIA VENUS

Barwne suknie podkreślające kształty, cała masa marszczeń i falbanek, wyraziste wzornictwo i nietypowe zestawienia kolorystyczne - to nie wszystkie innowacje, jakie w tenisowej modzie poczyniła piękna Amerykanka. Venus wielokrotnie zwracała uwagę oryginalnymi, czasem asymetrycznymi krojami swoich strojów jak również niecodziennymi fryzurami.

Bo moda to pasja Venus. Sportsmenka projektuje stroje, pojawia się na pokazach i zarzeka się, że to z tą branżą zwiąże swoją przyszłość po zakończeniu kariery sportowej. Umiejętności projektowania ubrań doskonaliła w prestiżowej szkole The Art Institute of Fort Lauderdale.

POKAZAŁA JUŻ (PRAWIE) WSZYSTKO

Swoimi strojami potrafi wzbudzać kontrowersje. Tak było w przypadku skąpo wyciętych stringów, w których, jak napisał dziennik „Metro”, „pokazała już (prawie) wszystko w tenisie".


Szczególnie wielkie poruszenie wzbudziła jednak czerwono-czarna koronkowa suknia, która bardziej przypominała gorsety dostępne w sex-shopach niż sportowy strój. „Tancerka z Moulin Rouge po amerykańsku" - tak przezwał ją dziennik "Le Figaro".

"Nie wiem czemu wciąż się o tym mówi. Przecież wszyscy wiedzą, ze sama projektuję swoje stroje, a każdy mój strój wyraża moją osobowość. Poza tym czarna koronka mojej sukienki jest bardzo francuska, jeśli chodzi o styl” – komentowała ze zdziwieniem bohaterka zamieszania.

Więcej niezwykłych strojów Venus Williams zobaczysz w naszej galerii