Malutka Emma jest oczkiem w głowie mamy. 

A przy niemowlaku roboty jest co niemiara. Zapewne dlatego Joasia w tak szybkim czasie wróciła do formy i znów może cieszyć się zgrabną i seksowną figurą.

Joanna Liszowska nie zrezygnowała także ze swojej pasji – luksusowych i szybkich samochodów. Jednak, jak przystało na odpowiedzialną mamę, nie szaleje na drogach. Poza tym w końcu wszyscy mamy jakieś słabości, a piękna aktorka jest żoną szwedzkiego milionera Oli Serneke i może pozwolić sobie nawet na porsche.

>>> Czytaj także: To koniec "Klanu"! Rodzina Lubiczów na bezrobociu. Jak oni mają żyć?!