Wysoka i bardzo smukła lecz kobieco zaokrąglona. Subtelne rysy twarzy i blond włosy. Uma Thurman potrafi wyglądać jak prawdziwa bogini. Aktorka ostatnimi czasy nie zawsze zachwycała, jednak na festiwalu w Cannes pokazała się od jak najlepszej strony.

Gwiazda trzykrotnie postawiła na biel – kolor, który przebojem wziął kanneński czerwony dywan. Aktorka udowodniła, że ta barwa potrafi optycznie rozświetlići wygładzić cerę oraz odjąć lat, a w przypadku blondynek jest wyjątkowo twarzowa.

Na otwarcie 64. Festiwalu Filmowego w Cannes Thurman wybrała długa do ziemi, białą suknię od Versace. Po tym domu mody można spodziewać się dystyngowanej i szykownej kreacji i taka też była ta. Pięknie wysklepiony na piersiach i obdarzony fantazyjnym wycięciem na plecach gorset podkreślał kobiece kształty. Natomiast obszyty zwiewnymi piórami i głęboko wycięty dół sukni dodawał sylwetce lekkości i eksponował długie nogi gwiazdy.

Thurman udowodniła, że równie doskonale biel sprawdza się w wersji minimalnej. Podczas sesji zdjęciowej członków jury festiwalu w Cannes aktorka zaprezentowała się w kreacji od Dolce & Gabbana. Długa do kolan, biała sukienka z rękawem trzy czwarte uderzała swoją prostotą i niewymuszoną elegancją. Trzeba przyznać, że piękna figura Thurman umożliwiła wydobycie wszystkich zalet tego projektu. I vice versa… Całość uzupełniły srebrne sandałki.


czytaj dalej...


Trzecia kreacja Thurman miała barwę lekko złamanej bieli. Suknia z podniesionym stanem również perfekcyjnie podkreślała atuty sylwetki gwiazdy. Z taką budową kobieta może pozwolić sobie na buty na płaskim obcasie!