Jeśli któryś z panów obawia się konkurencji młodszych mężczyzn o gładkich buziach, robi to zupełnie niesłusznie. Przynajmniej, jeśli chodzi o łaski Marty Żmudy Trzebiatowskiej. Aktorka w rozmowie z „Galą” zdradziła, że gustuje w mężczyznach napiętnowanych znakiem czasu – takich, którym zmarszczki i ślady minionych przeżyć nadają charakter. Żmuda wyznała również, że od panów z plakatów i reklam woli takich, których wyglądowi jest dalej od ideału.

Gwiazda została zapytana o to, czy mogłaby związać się z mężczyzną z branży. W odpowiedzi zacytowała słowa Filipa Bajona: „kobieta aktorka to więcej niż kobieta, a facet aktor to mniej niż facet”.

Te „męskie” rozmowy ilustruje zdjęcie aktorki przebranej za mężczyznę. Jak wam się podoba Marta Żmuda Trzebiatowska w takim wydaniu?