Dziennik Gazeta Prawana logo

Piersi mogą rosnąć jak balony?

14 czerwca 2008, 19:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Duże piersi stają się najbardziej pożądanym towarem na rynku. Operacje, specjalne zabiegi, bielizna eksponująca seksowne krągłości. Okazuje się, że kobiety niepotrzebnie się katują. Na runku dostępna jest guma do żucia, Bust Up, która podobno powiększa biust. Przy okazji poprawia krążenie krwi, redukuje stres, opóźnia efekty starzenia. Mała rzecz, a tak cieszy. Tylko czy ktoś tu nie robi kobiet w balona?

Chirurgia, blizny, silikon. Takie metody nie odpowiadają każdej kobiecie, która chciałby mieć większy biust. Nauka i kosmetologia idą krok w krok za naszymi potrzebami. Pojawia się coraz więcej nieinwazyjnych metod powiększania piersi. Jedną z najnowszych jest guma Bust Up. Wystarczy żuć ją trzy, cztery razy dziennie, a rozmiar miseczki zacznie samoistnie się powiększać.

Swoje działanie guma zawdzięcza zawartości wyciągu rośliny Pueraria mirifica (znanej też jako Kwao Krua), która utrzymuje w formie tkankę mięśniową. Pueraria rośnie w Tajlandi i Birmie. Stosowana jest w tradycyjnej medycynie lokalnych plemion. Jej bulwy zawierają fitoestrogeny - organiczne związki chemiczne zawarte w roślinach, działające w organizmie ludzkim na podobieństwo estrogenów.

Tak zbawienne działanie na ludzki organizm mają przede wszystkim miroestrol, deoxymiroestrol oraz izoflawony. Badania na uniwersytecie Chulalongkorn w Tajlandii pokazały, że podczas terapii piersi rosły nawet o 80 procent. Kolejne testy w Anglii pokazały, że żucie Bust Up wpływa korzystnie na skórę i włosy.

Guma generalnie wygląda na jakiś cudowny środek. Claire Williamson z British Nutrition Foundation powiedziała w rozmowie z BBC, że fitoestrogeny mogą też korzystnie wpływać na kobiety w okresie menopauzy - redukują jej objawy, oraz ryzyko chorób serca i osteoporozy. Możliwe, że hamują rozwój raka piersi. Badaczka Podkreśliła jednak, że zamiast suplementów diety, lepiej spożywać je w naturalnym pokarmie jak soja (która zawiera dużo izoflawonów). Cóż, co wybrać? Pasztet sojowy czy słodka gumę o różanym smaku...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj