31 słynnych osób, m.in. Sienna Miller, Charlize Theron, Jemima Khan, Swing podpisało się pod listem do japońskiego szefa ekskluzywnej restauracji Nobu, który nie zgodził się usunąć z menu tuńczyka błękitnopłetwego, zabijanego w bestialski sposób.

WYCOFAJCIE TO Z MENU, ALBO MY SIĘ WYCOFAMY

Gwiazdy oświadczyły, że tylko usunięcie tego dania z karty pozwoli im na posiłkowanie tam "z czystym sumieniem". Inaczej, przeniosą swoje sympatie do innej restauracji.

Również Elle Macpherson, Alicia Silverstone i Woody Harrelson choć nie podpisali listu, wyrazili swoje wsparcie w obronie ginącego już gatunku.

Modna londyńska restauracja słynie nie tylko z wizyt gwiazd, ale i doskonałego sushi. Do tej pory jej reputacja była absolutnie nieskażona, tym bardziej dziwi upór jej właściciela w tej kwestii. Smutne, że jest to restauracja która wywiera wpływ na całą branżę. Jeśli oni odmówią wycofania tuńczyka z karty, martwi się "the Independent", inne restauracje też mogą machnąć ręką na podobny kodeks etyczny. Tylko bojkot słynnych klientów może tutaj pomóc, w końcu to oni nabijają Nobu kasy.

Słynny brytyjski aktor, Stephen Fry, powiedział, że to "zadziwiająca niepoczytalność aby serwować w sushi zagrożony gatunek ryby. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla wspierania morderczego handlu, a to właśnie robi Nobu w swoich restauracjach na całym świecie".

Nobu na razie nie odpowiedziało na ten list, ale w ich oświadczeniu można przeczytać, że bardzo przejmują się losem tuńczyków i poważnie traktują kwestie ratowania środowiska.

Idealnie byłoby gdyby jeszcze sieć rozważyła zamianę słodkowodnego tuńczyka na australijskiego tuńczyka hodowanego na farmach, w warunkach ekologicznych – polecanego przez Greenpeace.

_________________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Kultowa lodziarnia już w stolicy
>>> Dlaczego szparagi są lepsze od mężczyzn?