Celebryci bojkotują słynną restaurację
Gwiazdy show-biznesu rozpoczęły otwarty protest wobec modnej restauracji Nobu, która nie zgodziła się na usunięcie z karty dań wymierającego gatunku błękitnopłetwego tuńczyka. Sienna Miller, Charlize Theron, Jemima Khan, Sting i jego żona Trudie podpisali specjalny list apelujący do szefa Nobu.
- Czy curry to najlepszy sposób na odchudzanie?
- Ameryka wypowiada Szkocji wojnę handlową
- Dlaczego fast food uzależnia?
- Lubisz ludzi, lubisz jeść i lubisz się kochać
- Zrezygnuj z tego już dziś, teraz, zaraz!
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
31 słynnych osób, m.in. Sienna Miller, Charlize Theron, Jemima Khan, Swing podpisało się pod listem do japońskiego szefa ekskluzywnej restauracji Nobu, który nie zgodził się usunąć z menu tuńczyka błękitnopłetwego, zabijanego w bestialski sposób.
WYCOFAJCIE TO Z MENU, ALBO MY SIĘ WYCOFAMY
Gwiazdy oświadczyły, że tylko usunięcie tego dania z karty pozwoli im na posiłkowanie tam "z czystym sumieniem". Inaczej, przeniosą swoje sympatie do innej restauracji.
Również Elle Macpherson, Alicia Silverstone i Woody Harrelson choć nie podpisali listu, wyrazili swoje wsparcie w obronie ginącego już gatunku.
Modna londyńska restauracja słynie nie tylko z wizyt gwiazd, ale i doskonałego sushi. Do tej pory jej reputacja była absolutnie nieskażona, tym bardziej dziwi upór jej właściciela w tej kwestii. Smutne, że jest to restauracja która wywiera wpływ na całą branżę. Jeśli oni odmówią wycofania tuńczyka z karty, martwi się "the Independent", inne restauracje też mogą machnąć ręką na podobny kodeks etyczny. Tylko bojkot słynnych klientów może tutaj pomóc, w końcu to oni nabijają Nobu kasy.
Słynny brytyjski aktor, Stephen Fry, powiedział, że to "zadziwiająca niepoczytalność aby serwować w sushi zagrożony gatunek ryby. Nie ma
żadnego usprawiedliwienia dla wspierania morderczego handlu, a to właśnie robi Nobu w swoich restauracjach na całym świecie".
Nobu na razie nie odpowiedziało na ten list, ale w ich oświadczeniu można przeczytać, że bardzo przejmują się losem tuńczyków i poważnie traktują kwestie ratowania środowiska.
Idealnie byłoby gdyby jeszcze sieć rozważyła zamianę słodkowodnego tuńczyka na australijskiego tuńczyka hodowanego na farmach, w warunkach ekologicznych – polecanego przez
Greenpeace.
_________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Kultowa lodziarnia już w stolicy
>>> Dlaczego szparagi są lepsze od
mężczyzn?

































































~Pawel2010-11-20 19:14
W restauracji której pracuje Sake No Hana też serwujemy tą odmianę tuńczyka i sprzedaje się jak świeże bułeczki klienci napędzaj sprzedaż i tak było jest i będzie .
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!