Dziennik Gazeta Prawana logo

Winslet była prześladowaną grubaską

29 kwietnia 2009, 09:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kate od dawna już odczynia zaklęcia nad przekonaniem, że tylko szczupłe kobiety są sexy. Jednak, żeby dojść do takiego przekonania, musiała najpierw przez lata znosić złośliwe docinki w szkole na temat swoich obfitych kształtów. "Przezywano mnie sadełkiem" - żali się Kate pismu "Marie Claire".

W wywiadzie dla majowego numeru brytyjskiego "Marie Claire", . Wtedy, dzięki nim, Kate miała przekonanie, że nigdy się nikomu nie spodoba. Niestety, lata odrzucenia pozostawiły w niej jakiś ślad.

"e" – mówi Kate.



Dziś jest pogodzona ze swoim ciałem. Nie spędza jej ono snu z powiek i aktorka nie bardzo przejmuje się starzeniem. "" – mówi.

Otwarcie przyznaje się, że czasem godzi się na retusz fotografii, ale nie ma zamiaru tego ukrywać. Według niej, dla samopoczucia i zdrowia psychicznego młodych kobiet istotna jest wiedza, że

A gdzie dziś znajdują się prześladowcy Kate z czasów dzieciństwa? . Ale może gdyby nie te doświadczenia, Winslet nie byłaby dziś tak dobrą aktorką?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj