Dziś, w dobie laserowej depilacji, nawet jeśli ktoś ten problem ma, może go skutecznie ukryć. Depilacja nie jest tu jednak żadnym wyjściem, bo nie usuwa przyczyny nadmiernego owłosienia. A w 70 - 80 proc. przypadków jest taka możliwość.
- Z rzadka mamy do czynienia z zespołem Steina i Leventha (PCOS), inaczej i w skrajnych przypadkach maskulinizację.
- - niektóre guzy jajnika, guzy jąder u mężczyzn, rak tarczycy oraz rak nerki, mogą spowodować wystąpienie objawów ubocznych w formie nadmiernego owłosienia.
- (np. sterydów kory nadnerczy lub leku stosowanego w leczeniu nadciśnienia tętniczego) lub być objawem zaburzeń ze strony układu gruczołów dokrewnych, co wiąże się z rozregulowaniem równowagi hormonalnej ustroju.
- Niekiedy - w okresie przekwitania jajniki zaprzestają produkcji hormonów płciowych - estrogenu i progesteronu - a ich niedobór wywołuje wymienione objawy.
Nadmierne owłosienie nie przybiera niestety formy bujnych włosów na głowie czy już choćby pod pachami. Zwykle dopada nas tzw. . Ten typ owłosienia u kobiet skojarzony bywa zwykle z podwyższonym poziomem hormonów typowo męskich, czyli androgenów. Niekiedy kobiety doświadczają również
wzmożonego wzrostu owłosienia w czasie ciąży, co jest wyrazem zaburzenia równowagi hormonalnej.
Z uwagi na to, że owłosienie to jest odbierane jako degradujące kobiecość, panie rzadko przyznają się lekarzom do problemu, próbując leczyć go domowymi sposobami. Z tego też powodu nie wiadomo na dobrą sprawę, ile kobiet rzeczywiście cierpi na tę przypadłość.
W mniej uciążliwych przypadkach powinna pomóc wizyta w dobrym gabinecie kosmetycznym, jednak pod żadnym pozorem nie wolno tych włosów golić! . U wymagających większej pomocy pań powinna pomóc kuracja hormonalna, po wcześniejszych badaniach i konsultacjach z lekarzem oczywiście. Jeśli przyczyną owłosienia jest nadmierna produkcja androgenów i otyłość, utrata wagi również może pomóc w zmniejszeniu problemu.
. Profesor Stephen Franks, endokrynolog, specjalista w Imperial College London uważa, że kłopot ten jest tak wstydliwy, iż kobiety psychicznie nie mogą zmusić się do kontaktu z lekarzem. Z powodu małej świadomości społecznej często nie wiedzą też, że mają do czynienia z problemem medycznym.
Jak jednak rozpoznać, że mamy problem z nadmiernym owłosieniem? Ile to jest za dużo? Profesor przyznaje, że to sprawa mocno subiektywna.
Rachel Hawkes z organizacji charytatywnej, która pomaga w leczeniu zespołu PCOS, a więc również nadmiernego owłosienia, twierdzi, że . "To ekstremalnie stresujące przeżycie" - dodaje Rachel Hawkes.
Jeśli czujesz, że ten tekst jest o tobie, powinnaś czym prędzej udać się na konsultację do dermatologa lub endokrynologa. Zanim zacznie się lato…