Najpierw rzeczywistość serialowa. Jedna z głównych bohaterek pokazywanego przez TVN tasiemca "Teraz albo nigdy!" po kilku zawodach miłosnych napisała romans, który
zapowiada się na spory hit wydawniczy. A teraz świat realny - romans "Kaktus w sercu" trafi do księgarń w całym kraju. Po raz pierwszy w Polsce ta sama książka zostanie
wydana w serialu i w rzeczywistości!
Zgadza się wszystko: imię i nazwisko bohaterki, tytuł książki, nawet okładka są identyczne. "Kaktus w sercu" trafi do księgarni pod koniec listopada. Ta forma promocji to
dużo więcej niż zwykły product placement. Zanim ktokolwiek usłyszał o książce i jej prawdziwej autorce, fani serialu poznali serialową Basię, nieszczęsną kobietę porzucaną przez
kolejnych narzeczonych. Lekiem na miłosne problemy Basi jest terapia pisaniem. Tak powstaje "Kaktus w sercu". W realnym świecie, z zapowiedzi na stronie wydawnictwa W.A.B.
dowiadujemy się, że Basia (Barbara Jasnyk) z "Teraz albo nigdy!" faktycznie napisała wzruszającą książkę i już wkrótce wszyscy będziemy mogli zatopić się w porywającej
lekturze. Granica między serialową fikcją a rzeczywistością gdzieś się zagubiła…
O ile w Polsce taka strategia promocji może szokować, na świecie jest znana i chętnie stosowana. W podobny sposób reklamowano serial "Zagubieni". W sieci pojawiły się strony
linii lotniczych Oceanic Airlines, którymi lecieli bohaterowie filmu, funkcjonowała też strona internetowa poświecona projektowi Dharma czy pamięci jednego z rozbitków. Wszystko wyglądało
szokująco realistyczne. Podobnym pomysłem było wydanie albumu "Rodziny Soprano książka kucharska opracowana przez Artiego Bucco", która jawnie nawiązuje do popularnego
serialu.
Jednak promocja "Kaktusa w sercu" idzie o krok dalej. Książka nie powstała na fali sukcesu serialu, musiała istnieć wcześniej, cele promocyjne uczyniły ją jednym z
głównych wątków "Teraz albo nigdy!". Może więc pierwowzór Basi Jasnyk istnieje naprawdę? To na razie pozostanie tajemnicą twórców marketingowej zagadki …