Po trzech miesiącach kwarantanny świat zdaje się pędzić w kierunku "nowej rzeczywistości". Pierwszym krokiem w kierunku odzyskania naszej codzienności jest refleksja nad tym, jak teraz będzie wyglądać to, do czego byliśmy przyzwyczajeni: praca, szkoła i, bez wątpienia, randki.

Reklama

- Wielu psychologów ostrzegało przed silnymi emocji, które mogą powodować niepewność i alienację podczas pandemii. Teraz myślenie o "nowej rzeczywistości" stanowi kolejny powód do stresu, ponieważ oprócz tego, że kilka miesięcy społecznej izolacji zdecydowanie odbija się na naszych nastrojach, nadal nie wiemy dokładnie, jak ta nowa "rzeczywistość" będzie wyglądać i jak będziemy w niej funkcjonować - wyjaśnia Rocio Cardosa, specjalistka aplikacji randkowej ZaadoptujFaceta.

W związku z tym, że powoli wkraczamy w postkoronawirusowy świat, warto pomyśleć o tym jak do nowych zasad dopasuje się dating. Oto kilka sposobów:

Romans online

Naturalnie romans online nie kończy się, nawet na kwarantannie. Niezależnie od tego, czy te miesiące były Twoim pierwszym razem z aplikacjami randkowymi, czy też próbowałaś ich już wcześniej, to istnieje prawdopodobieństwo, że w najbliższych miesiącach randkowania online nadal będzie bezpiecznym i przyjemnym sposobem na poznanie ludzi. Wideorandka to nie taki zły pomysł!

Tym bardziej, że w ankiecie przeprowadzonej przez ZaadoptujFaceta, 63% Polek przyznało, że czas przymusowej izolacji sprawił, że teraz odczuwają większą niż dotychczas potrzebę posiadania partnera. W końcu, człowiek jest istotą społeczną, a jedną z kluczowych potrzeb w życiu jest zaspakajanie bliskości.

Iść na randkę czy nie: oto jest pytanie

Oprócz wszechobecnego żelu antybakteryjnego, maseczek na twarzach i rękawiczek, niektóre restaurację proponują wyjątkowo oryginalne rozwiązania. Co powiesz na romantyczną kolację, podczas której oboje siedzicie w osobnych bańkach?

Mimo że w Polsce od 18 maja kawiarnie, restauracje i bary są już otwarte to lokale te są zobowiązane do przestrzegania szeregu zasad bezpieczeństwa. Oznacza to limity miejsc w lokalach i dwumetrowe odstępy między stolikami. Znalezienie miejsca w ulubionej restauracji nierzadko graniczy z cudem. W takiej sytuacji, randki mogą być nieco rzadsze, nawet jeśli czas kwarantanny oficjalnie się już zakończył. Dlatego, szczególnie teraz, warto wykazać się kreatywnością.

Z przeprowadzonego badania przeprowadzonego wynika, że 30% Polek swoją pierwszą randkę w realu spędzi u siebie w domu lub u niego. Oznacza to, że wiele badanych, mimo obostrzeń, nie zamierza zrezygnować z bliskich spotkań. Jednocześnie 70% ankietowanych przyznało, że idealnym miejscem na pierwsze spotkanie w tym czasie będzie miejsca publiczne, takie jak park, plaża czy restauracja.

Slow is a new black

W tym nowym świecie decyzje będą podejmowane w inny niż dotychczas sposób. Zważywszy na to, że epidemia COVID-19 niemal całkowicie zatrzymała nasze szybkie tempo, teraz nadszedł czas, aby przewartościować pewne ważne dla nas kwestie.

Nie tylko nasza codzienność zwolni, ale właśnie teraz odczuwamy mniejszą presję i daje sobie szansę na to, aby zaangażować się w rozmowę i nie śpieszyć się tak bardzo do tego, aby zobaczyć się w realu ani do tego, aby szybko nawiązać ze sobą fizyczny kontakt.

Nowe cele, inny romans

Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym, ile profili facetów przejrzałeś podczas scrollowania aplikacji? Najpewniej, to czynnik fizyczny stanowił punkt wyjścia do rozpoczęcia flirtu. Jednak, jak odkryli eksperci, te miesiące dystansu skłoniły nas do zastanowienia się nad wartością międzyludzkiego kontaktu.

Reklama

Rzecz jasna, nie oznacza to, że musimy odczuć wyłącznie silny związek z drugą osobą, aby nawiązać udaną relację. Chodzi raczej o to, że od tej pory będziemy się zastanawiać nad tym, w jaki związek chcemy się zaangażować, czego szukamy w partnerze i jaki typ romansu pragniemy nawiązać z tą drugą osobą.

Co ze zbliżeniami?

Podczas pandemii jednym z najskuteczniejszych sposobów na zachowanie bezpieczeństwa i zatrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa jest utrzymywanie dystansu fizycznego. Ale w tej chwili jest jeden rodzaj bliskości, którego również bardzo nam brakuje: seks.

Niedawne badania nad zachowaniami seksualnymi podczas pandemii przeprowadzone przez amerykańskich naukowców wykazały, że należy być świadomym ryzyka przeniesienia COVID-19, a co za tym idzie należy unikać posiadania licznych partnerów. Innymi słowy, okazuje się, że im więcej osób spotykasz, tym większe jest prawdopodobieństwo zachorowania i transmisji wirusa.

Zrozumiałe jest, że dla wielu osób utrzymanie całkowitej abstynencji nie jest realne, dlatego lekarze dzielą się kilkoma wskazówkami. Zalecają między innymi: mastrubację, uprawianie seksu cyfrowego, dbanie o higienę osobistą i dezynfekcje przestrzeni przed i po zbliżeniu, a nawet używanie przyłbic lub maseczek podczas stosunku. Nie żartujemy! W końcu to oni są ekspertami.

Zatem, jeśli w aplikacji randkowej znalazłaś kogoś kogo po prostu pragniesz poznać w realu pamiętaj, żebyście byli wobec siebie szczerzy na temat swojego stanu zdrowia (dotyczy to zarówno objawów koronawirusa, jak i zdrowia seksualnego).