Dziennik Gazeta Prawana logo

To już historia! Tak wyglądały Święta w czasach PRL-u

24 grudnia 2011, 07:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Transport pomarańczy do Polski w czasach PRL. 1969 rok
Transport pomarańczy do Polski w czasach PRL. 1969 rok/PAP/EPA
Dziś mamy bogato zastawione sklepowe półki i domowe stoły oraz zatłoczone centra handlowe. A przecież jeszcze nie tak dawno Święta wyglądały inaczej i odmiennie nam się kojarzyły… Zapach wytęsknionych cytrusów, które ludowa władza proponowała zastępować kiszona kapustą, woń pasty do podłogi, bezcenne kartki i słodycz wyrobów czekoladopodobnych… Oto świąteczne wspomnienia rodem z PRL-u!

Dzisiaj święta Bożego Narodzenia to coraz częściej zatłoczone centra handlowe, suto zastawione stoły, amerykańskie kolędy i obwieszone światełkami domy. A jak było kiedyś? W czasach PRL-u świątecznym rarytasem były przede wszystkim cytrusy.

Pomarańcze, mandarynki, cytryny - na to się czekało, tego na świątecznym stole nie mogło zabraknąć. Komunikaty o zbliżaniu się transportu cytrusów przekazywały oficjalne media. "Statki z cytrusami już stoją na redzie portu w Gdyni" - informowały radio, telewizja, gazety.

A mało brakowało, aby cytryny wypadły ze świątecznego menu. Otóż Władysław Gomułka, ówczesny I sekretarz PZPR, uznał, że cytryny są za drogie, aby kupowało je państwo, a witaminę C zawiera rodzima kiszona kapusta, za którą nie trzeba płacić dewizami. Na szczęście ktoś z otoczeni Gomułki, podpowiedział mu, że kapusty do herbaty nie da się nasypać... Cytryny się ostały!

Inne zapachy tamtejszych świąt to zapach pasty do podłogi, w tej chwili - unikalny.

Z kolei epoka późnego PRL-u, tego z lat 80., to wyroby czekoladopodobne. Tak jak i inne deficytowe dobra, dostępne były tylko na kartki. I przez to stawały się przedmiotem specyficznego handlu: za kartki na czekoladopodną czekoladę, można było dostać kartki na papierosy (od niepalących), albo na alkohol (od niepijących).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj