O odporności należy myśleć jeszcze wtedy, gdy jesteśmy zdrowi. I zawsze kiedy przygotowujemy sobie nasze posiłki! To co znajduje się na naszym talerzu ma kluczowe znaczenie dla naszej odporności. Warto pamiętać, że proces jej budowania jest długotrwały i choć dobra dieta może „podreperować” zdrowie, na siły witalne i odporność pracuje się miesiącami. Jakimi zasadami powinniśmy się kierować przy planowaniu i sporządzaniu naszych posiłków?
Jesteś tym, co jesz
Każdy pokarm, po który sięgasz, wpływa na twój organizm i jego kondycję.
- - mówi dietetyczka Ewa Bakota (Dietakontaktowa.pl). -
Co zatem jeść, by wzmacniać zdrowie?
Przede wszystkim warzywa i owoce. Instytut Żywności i Żywienia zaleca, by jeść ich minimum 400 g dziennie, z przewagą warzyw. Powinny być jak najbardziej różnorodne, a ich kolor informuje nas, jakie cenne substancje prozdrowotne spożywamy. Każdego dnia należy sięgać zatem po te czerwone i pomarańczowe, fioletowe oraz, przede wszystkim zielone. Taka mieszanka gwarantuje nam, że dostarczamy sobie wszystkich niezbędnych witamin i składników mineralnych.
Witaminy na witalność
- - dodaje Ewa Bakota. -
Mistrzowskie minerały
Na odporność wpływają też mimikroelementy, a wśród nich popularne ostatnio selen i cynk.
- - ostrzega Ewa Bakota.
Jedzmy więc orzechy, nasiona i pestki, owoce morza i ryby morskie, grzyby, a także pełnoziarniste pieczywo, zielone warzywa oraz podroby i czerwone mięso (uwaga, maksymalnie dwa razy w tygodniu!).
Dobre bakterie
Warto pamiętać, że warzywa mają jeszcze jedną supermoc: błonnik! To źródło naturalnych prebiotyków, czyli pokarmu dla flory jelitowej.
- J- mówi Ewa Bakota. -
Tak więc odżywiaj się zdrowo, dbaj o regularny ruch, spokojny sen, odpowiednią ilość wypoczynku i… żadna choroba ci nie straszna!