Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec mitu: chcąc schudnąć, warto jeść pieczywo!

31 maja 2017, 05:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kobieta je kanapkę
Czy chleb naprawdę tuczy?/Shutterstock
Lato za pasem. Odchudzamy się, by zdążyć ze smukłą sylwetką przed wakacjami, poszukujemy najlepszych jadłospisów, koniecznie skutecznych. Mamy dla was doskonałą receptę. Chcesz zrzucić kilka zbędnych kilogramów? Jedz chleb!

Brzmi zaskakująco? Bardzo możliwe, zwłaszcza że media od lat niesłusznie lansują tezę, że podczas diety odchudzającej należy zrezygnować z węglowodanów, m.in. tych zawartych w pieczywie. Nic bardziej mylnego. Mimo zmieniających się trendów, mód i zwyczajów w piramidzie żywieniowej człowieka zawsze znajduje się pieczywo. W najnowszych „Zasadach zdrowego żywienia związanych z Piramidą Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej” opublikowanych przez instytut Żywności i Żywienia w Warszawie, już w trzecim punkcie czytamy, że dla prawidłowego funkcjonowania organizmu powinniśmy spożywać produkty zbożowe, zwłaszcza pełnoziarniste.

- – tłumaczy dietetyczka Anna Jelonek. – .

Dbając o linię pieczywo powinniśmy jeść zwłaszcza rano. Chleb zawiera bowiem węglowodany złożone, niezbędne w procesie odchudzania. Węglowodany te są długo trawione i stopniowo uwalniają energię do organizmu – dodaje. Dzięki temu po zjedzeniu kanapek na śniadanie unikniemy nagłych napadów głodu i podjadania dużo bardziej tuczących przekąsek lub słodyczy. Dodatkowo wybierając np. chleb pełnoziarnisty dostarczymy do organizmu sporą dawkę błonnika. Ten z kolei reguluje pracę przewodu pokarmowego, daje uczucie sytości i ułatwia utrzymanie prawidłowej masy ciała.

Jedzenie chleba, również podczas diety odchudzającej jest więc niezbędnym elementem prawidłowego odżywiania. Gdy chcemy zrzucić kilka zbędnych kilogramów, ważne jest abyśmy zwracali uwagę na proporcje oraz dodatki, z którymi jemy pieczywo.

– radzi ekspertka.

Mówiąc o pieczywie, nie można zapomnieć o jego korzystnym wpływie na całość funkcjonowania organizmu. Codziennie spożywanie chleba, i zawartych w nim węglowodanów złożonych przeciwdziała zmęczeniu, rozdrażnieniu i pozytywnie wpływa na pracę naszego mózgu. O co chodzi? Węglowodany sprzyjają m.in. produkcji serotoniny, zwanej hormonem szczęścia. To ważne, zwłaszcza gdy decydujemy się na dietę odchudzającą. Rezygnujemy wówczas z naszych dotychczasowych nawyków żywieniowych i przysmaków. A co za tym idzie, zwłaszcza w pierwszej fazie odchudzania, często jesteśmy podenerwowani, zniecierpliwieni i łatwo popadamy w irytację. Zapewniając organizmowi odpowiedni poziom serotoniny, pozwolimy uniknąć sobie niepotrzebnych wahań nastroju, które z kolei mogą wpływać na niezbędną w przypadku odchudzania motywację.

Podczas diety odchudzającej bardzo chętnie sięgamy po tzw. „superfoods”. Określenie to stworzone na potrzeby marketingowe określa szeroką grupę produktów, często pochodzących z odległych zakątków świata.

– wyjaśnia Anna Jelonek.

Dietetyczka podkreśla, że nieprzetworzony, zdrowy i wyrabiany według tradycyjnych receptur chleb jest ogromnym bogactwem, z którego możemy i powinniśmy korzystać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj