Reklama
Reklama
Reklama

Cudze chwalicie... Polki, które robią zawrotną karierę za granicą

Polska to ich miejsce urodzenia, ale sukcesy zawodowe, które osiągnęły, wykraczają daleko poza jej granice. Zobaczcie kobiety, które swoimi osiągnięciami rozsławiają nasz kraj na całym świecie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Candy Girl zycie gwiazd Katarzyna Smutniak Anja Rubik Karolina Gruszka Izabela Miko Małgorzata Bela gwiazdy katarzyna sowińska Eva Minge
Reklama

Komentarze (4)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • I am Turecki
    2015-01-13 00:03
    The minge is not the actual vagina, but the hair surrounding the area. On the labia majora and the pubic mound. Loose, shaggy hair that is not neatly trimmed, and may be a little fragranced with 'girl perfume'.
    "My minge is so sweaty, and tufts of hair are coming out the side of my pants. Perhaps I should get a Brazillian."
    0
    zgłoś
  • brakuje tutaj kogoś
    2015-01-09 11:14
    a gdzie Bachleda-Curuś i Rosati ? one też robią/robiły "karierę" za oceanem ... ;]
    0
    zgłoś
  • ja
    2015-01-08 00:19
    a do kturego łoża wlazły
    2
    zgłoś
  • realista
    2015-01-06 14:55
    Minge ? przecież ta baba nie zna żadnego języka. Nikt za granica o niej nie słyszał. Nigdzie tez nie można dostać jej szmat. W świecie mody nie istniejesz jeżeli nie pokażą cie na Paris Fashion Week, a Minge nigdy nikt nie zaprosił. Raz nawet aby na sile zaistnieć wynajęła sale w jednym z paryskich hoteli aby zrobić swój pokaz w tym samym czasie co fashion week ale nikt poza polskimi dziennikarzami się tam nie pojawił.
    Scorupco - kiedyś miała swoje 5 min ale trwały one bardzo krotko i już dawno sie skończyły.
    Gruszka - może w Rosji, ale jeden kraj na międzynarodowa karierę to za mało.
    Krupa - poza pokazywaniem 4 liter nikt o niej nie słyszał. Miala co prawda podrzędny udział w "Miami housewifes" ale szybko skłóciła sie z wszystkimi uczestniczkami co zakończyło jej udział w tym programie.
    Candy girl ? litości przecież ta osoba nie istnieje na zadnym rynku muzycznym. To ze ktoś tam wydal jej płytę nie czyni z niej gwiazdy. Wystarczy zapytać ile płyt sprzedała? Nie ma się za bardzo czym pochwalić zwłaszcza na tak drzym rynku jak azjatycki.
    Miko nie jest żadną gwiazda, nigdy nią nie była i nigdy nie zostanie. To kolejna pusta lala z Polski, która myśli ze przez łózko zrobi karierę i naiwnie wierzy ze ma coś więcej do zaoferowania niż pozostałe 4 miliardy kobiet na tej planecie.
    Wbrew temu co mówią polskie media poza modelkami te panie wcale nie są żadnymi gwiazdami, co wiece w ogóle nie są rozpoznawalne.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama