Monika Zamachowska ujawniła w rozmowie z Wideoportalem, że wspiera swojego męża Zbigniewa Zamachowskiego w staraniach o tytuł profesorski.

- Jest profesorem, w sensie wykładowcą, w Akademii Teatralnej od 20 lat. Ja czekam na profesurę. Chciałabym, żeby mój mąż został prawdziwym, z nadania prezydenta Rzeczpospolitej, profesorem. Myślę, że mu się to należy - powiedziała. - Mój mąż ma w tej chwili bardzo dobry okres zawodowy. Dostał parę głównych ról w filmach, a długo go nie było na dużym ekranie. Chciałabym pojeździć po świecie i popatrzeć, jak on staje na różnych planach filmowych - dodała dziennikarka.