Uczestniczka z Angoli pokonała 88 rywalek, w tym naszą rodaczkę Rozalię Mancewicz. Podczas 60. finału tej imprezy koronę wręczyła jej zwyciężczyni z zeszłego roku, Meksykanka Jimena Navarrete.

Reklama
PAP/EPA / SEBASTIAO MOREIRA

Pierwszą wicemiss została Ukrainka Olesia Stefanko, drugą - Priscilla Machado z Brazylii. Kolejne dwie lokaty przypadły kolejno Miss Filipin Shamcey Supsup i Miss Chin Lio Zilin.

Nowa Miss Universe bardzo zręcznie poradziła sobie z ostatnim pytaniem, które brzmiało: "Co zmieniłabyś w swoim ciele, gdyby miała taką możliwość?". "Dzięki Bogu, jestem bardzo zadowolona z tego, jaką mnie stworzył Bóg, i nic bym nie zmieniła" - odpowiedziała Miss, po czym dodała: "Uważam się za kobietę obdarzoną wewnętrznym pięknem. Rodzina nauczyła mnie wielu cudownych zasad i zamierzam się nimi kierować przez resztę życia".

Według szacunków ceremonię wyboru tegorocznej królowej piękności oglądało nawet miliard widzów, a prawa do transmisji sprzedano do 170 krajów na całym świecie.

Kandydatka na Miss Universe musi spełnić kilka warunków, nim zacznie ubiegać się o tytuł najpiękniejszej: musi mieć co najmniej 18, lecz nie więcej niż 27 lat, być panną i nie mieć dzieci.