Oczywiście nie było to brudne, używane opakowanie, ale sukienka uszyta z juty i do złudzenia przypominająca worek, w dodatku z napisem potatoes, czyli ziemniaki

Kiedyś w podobnej kreacji pozowała do zdjęć Marilyn Monroe, która założyła "zgrzebną sukmanę" na znak protestu przeciw mediom oskarżającym ją o nadmierne epatowanie seksem. Amerykańska gwiazda chciała w ten sposób udowodnić, że we wszystkim wygląda zniewalająco i nie potrzebuje wyzywających kreacji, aby zachwycać wyglądem.

Czyżby Edyta Górniak też przeciw czemuś protestowała? Macie jakieś typy, co mogłoby to być?