Najczęściej rodzice zdają sobie sprawę, że otyłość poważnie zagraża zdrowiu ich dziecka. Mimo to bywa, że bez wahania podsuwają potomkowi gazowane napoje i czipsy. Dlaczego tak się dzieje?

Reklama

Naukowcy przeprowadzili ankietę, w której przepytali 2 tysiące osób w wieku ponad osiemnastu lat. Wykazała ona, że często rodzice nie zdają sobie sprawy, że mają w domu małego grubaska.

I tak ponad 40 procent dorosłych, których dzieci w wieku 6-11 lat są otyłe, określa wagę swej pociechy jako w miarę prawidłową. Zaledwie 10 proc. rodziców przyznaje, że są "bardzo zaniepokojeni” wagą dziecka.

Dopiero gdy jest ono starsze, opiekunowie zaczynają zwracać większą uwagę na jego sylwetkę. Wśród rodziców otyłych 12-17-latków już 46 proc. jest zatroskanych dodatkowymi kilogramami nastolatka.