Naukowcy z University of Houston Department of Health and Human Performance i Texas Obesity Research Center wzięli pod uwagę trzy stresogenne czynniki – rozpad rodziny, problemy finansowe i zły stan zdrowia matki – i przeanalizowali, w jakim stopniu wiążą się one z  nadmierną wagą dzieci i młodzieży. Badania wykazały, że związek ten rzeczywiście zachodzi, chociaż odmienne czynniki wpływają na chłopców i dziewczęta.

- Ciągłe doświadczanie problemów rodzinnych – zwłaszcza rozpadu rodziny i problemów finansowych – w okresie dzieciństwa było powiązane z nadwagą i otyłością dziewcząt do 18 roku życia – mówi dr Daphne Hernandez. Badaczka dodaje, że trzeci z analizowanych czynników – zły stan zdrowia matki – był z kolei związany z nadwagą i otyłością chłopców do 18 roku życia. - Ogólnie badania sugerują, że młode kobiety i mężczyźni odmiennie reagują na stres. To badanie poszerza naszą wiedzę na temat stresu i nadwagi, koncentrując się na rozłożonym w czasie wpływie środowiska rodzinnego – dodaje Hernandez.

Dlaczego dzieci i młodzież doświadczające problemów w domu są bardziej narażone na dodatkowe kilogramy? Odpowiedź na to pytanie może być związana z wynikami badań Kayli Ten Eycke z University of Victoria. Badaczka wykazała, że stres powoduje biologiczne oraz psychologiczne zmiany, które wpływają na preferowane i spożywane jedzenie. Zdaniem Eycke „chwytamy za niezdrowe, ale smaczne jedzenie, kiedy coś nas martwi”. Z eksperymentu przeprowadzonego przez dr Michaela Machta na grupie kobiet wynika, że emocje takie jak: strach, złość i napięcie podnoszą motywację do jedzenia i wzmagają uczucie głodu. Z kolei badania dr Reginy Sims z Howard University sugerują, że odczuwany stres aż trzykrotnie może zwiększyć prawdopodobieństwo spożycia zbyt obfitego posiłku.

David Wolfe, ekspert w zakresie zdrowego żywienia i autor książki "Superżywność. Jedzenie i medycyna przyszłości", zwraca uwagę na to, że istnieją naturalne produkty wpływające pozytywnie na nastrój i kojące nerwy. Wolfe poleca picia rumianku i zachęca do jedzenia surowych ziaren kakaowca.

- Kakao jest bogate w tryptaminę o nazwie serotonina - mówi Wolfe. - Należy ona do głównych neuroprzekaźników zarówno u ludzi, jak i niemal wszystkich pozostałych istot żyjących. Pod względem chemicznym, serotonina przypomina tryptofan, melatoninę i
dimetylotryptaminę DMT. Serotonina pomaga nam bronić się przed stresem. Jeśli jej poziom w naszym organizmie jest wysoki, to świat może nam walić się na głowę, a my wciąż czujemy się świetnie. Natomiast jeśli jej poziom jest zbyt niski, to niezależnie od naszej rzeczywistej sytuacji, czujemy się źle
- wyjaśnia.

Naukowcy, mając na uwadze wpływ pożywienia na nastrój, przestrzegają również przed spożywaniem obciążającego układ pokarmowy czerwonego mięsa i tłustych potraw, piciem mocnej kawy, herbaty oraz alkoholu, a także spożywaniem, wywołujących skoki poziomu glukozy we krwi, słodyczy.