Odpalasz lampki na choince? Uważaj! 80 proc. może porazić prądem

| Aktualizacja:

Większość choinkowych lampek, które dziś rozbłysną w domach na całym świecie, pochodzi z Chin. Tymczasem chińskie władze właśnie dziś zdecydowały się rozpowszechnić raport dotyczący bezpieczeństwa choinkowych światełek. Nie napawa on optymizmem.

wróć do artykułu
  • ~yes
    (2014-12-25 10:35)
    Dlatego mam niemieckie lampki, a nie chinskie.
  • ~j@
    (2014-12-25 00:53)
    Trudno nie przyznać racji. Przepis na porażenie świąteczne po chinsku: przylutuj cienitenki przewod bezposrednio do diody. Oszczędź na izolacji galwanicznej od sieci i kilka razy zawieś oraz zdejmij tak wykonaną ozdobę. Urwany przewód/przewody, z reguły nieosłoniete izolacją, chwytamy przypadkiem...
    Pozdrawiam, życząc bezpiecznych Świąt Bożego Narodzenia...
    Pora żony Chińska oszczędnością.
  • ~ala22
    (2014-12-24 21:28)
    każdy to przyzna, najlepsza jest hińszczyzna...