Operacja trwała ponad 10 godzin, a do przeszczepu wykorzystano narząd zmarłej kobiety. Prof. Oemer Oezkan, który kierował zespołem chirurgów, twierdzi, że Derya Sert, u której wykonano zabieg, czuje się dobrze.

Reklama

Zapewnił, że podczas operacji nie było żadnych powikłań, ale przyznał też, że nie ma jeszcze pewności, czy przeszczep się przyjmie. Gdyby tak się stało, byłaby to pierwsza udana transplantacja macicy.

W 2002 r. podobną operację przeprowadzili specjaliści Arabii Saudyjskiej, którzy u 26-letniej pacjentki wykorzystali macicę 46-letniej kobiety. Niestety, po trzech miesiącach narząd trzeba usunąć z powodu jego martwicy wywołanej zatorowością zakrzepową. To najczęstsze oprócz krwotoku powikłanie po takiej operacji.

Derya Sert twierdzi, że chce zostać pierwszą na świecie "cudowna matką", która urodzi dziecko po przeszczepie macicy. Tureccy lekarze uważają, że jej szanse na to będzie można określić najwcześniej za 6 miesięcy. To decydujący okres dla przyjęcia się tego rodzaju przeszczepu.

Nad transplantacją macicy pracują także inne ośrodki na świecie. Niedawno szwedzcy specjaliści szpitala uniwersyteckiego Sahlgrenska University Hospital w Gothenburgu ujawnili, że na początku 2012 r. zamierzają przeprowadzić pierwszy na świecie przeszczep macicy między matką i córką. Przygotowuje się do niej międzynarodowy zespół lekarzy, któremu będzie przewodził dr Mats Braenstroem.

Do transplantacji zakwalifikowano już 10 par kobiet, głównie matek i ich córek. Pierwszą z nich będzie prawdopodobnie Eva Ottosson i jej córka Sara, która nie może mieć dzieci z powodu zaburzenia rozwojowego układu moczowo-płciowego kobiet (nazywanego zespołem Mayer-Rokitansky-Kuster-Hauser, w skrócie MRKH). Ta wada spowodowała, że urodziła się bez macicy.

Prawdopodobnie na to samo schorzenie cierpi Derya Sert.

Tureccy chirurdzy uniwersytetu medycznego Akdeniz we wrześniu 2010 r. przeprowadzili jeden z pierwszych na świecie przeszczepów obu rąk. Prof. Israfil Kurtcephe, rektor uczelni, powiedział na konferencji, że teraz przygotowują się oni do swej pierwszej operacji przeszczepienia twarzy.

Reklama