• ~ppzbb
    (2015-07-18 16:36)
    Dwie PASKUDY.
  • ~POszła won
    (2015-07-18 15:06)
    jeszcze jeden koszerny kaszalot z PO ?
  • ~marcycha
    (2015-06-22 21:45)
    Ha, może użyczę jej swojego iqgreen na chudnięcie :P ja przynajmniej chudnę i to sporo, a ta widzę zbiera i hoduje :P
  • ~zero
    (2015-06-22 12:29)
    Obie stare baby,którym odbija na ?chcą za wszelką cenę zatrzymać "młodość" dlatego noszą coraz krótsze i coraz bardziej opięte ciuchy.Klimakterium uderzyło na mózg.Te botoksowe ,skalpelowe żałosne baby tylko się ośmieszają.Wystarczy popatrzeć jak babcie "czarują udami" podczas siedzenia w pierwszych rzędach.Kopara przeszła już samą siebie wczoraj w TVN-24 jeszcze trochę i pokaże kolor majtek.Jest to niesmaczne .Bije na dekiel,bije.
  • ~cienki
    (2015-06-17 11:31)
    No trochę mi się przytyło to fakt, ale wy również byście przytyli na tej fusze, że co, że nie macie takiej fuchy?
    Trudno- musi mieć ktoś by nie miał ktoś!!!
  • ~laska
    (2015-06-17 09:11)
    co zrobic - obie ZRA JAK SWINIE I CHCA DOROWNAC 'rezydentowej'!
  • ~kobieta
    (2015-06-16 16:39)
    pani premier rzadko kiedy jest ubrana z gustem , a przeważnie ma stroje za małe
  • ~Szaolm24
    (2015-06-16 15:01)
    Ale się szmalcownica spasła, na krzywdzie właścicieli adresu Noakowskiego 16
  • ~Lekarz do spraw kobiecych
    (2015-06-16 14:56)
    U takiej jak gronkowiec czy koPOczka, to co najmniej 3 kg POdpi.zdzia wisi ...

    :)))
  • ~bez znieczulenia
    (2015-06-16 14:41)
    Jak zrobią audyt Warszawy, to na pewno babsko schudnie! Uczyniła z miasta pole zarobkowe dla swoich kacyków , znajomków i "sympatyków". A wielu się dziwi, że to ... jeszcze w tym mieście rządzi, fuj! Dość tego!
  • ~dietetyk.
    (2015-06-16 13:54)
    Zrą i piją za nasze podatki to i przybierają na wadze.
    Głodny nigdy nie ma problemu z guzikami.!
  • ~Ramook
    (2015-06-16 13:47)
    Co dobrobyt może zrobić z człowieka ...
  • ~w bullu i beznadzieji
    (2015-06-16 13:46)
    W powyborczy poniedziałek
    płacze aktor Poniedziałek.
    Lis, któremu zrzedła mina,
    zmokłą kurę przypomina.
    Pszoniak smarka w szal jedwabny,
    swoją drogą – bardzo ładny.

    Stypa trwa nie byle jaka
    w garderobie Karolaka.

    Do poduszki łka Materna
    – chandra dręczy go cholerna.
    Janda też pociąga nosem
    wciąż nie pogodzona z losem.
    Pełna jest goryczy czara
    przeznaczona dla Kuźniara.
    Ruską wódkę pije z żalu
    klub czerwonych generałów.

    Zrozpaczona jest Olejnik,
    chociaż stara się gryźć w język.
    Myśląc: „Koniec świata bliski”,
    włosy z głowy rwie Olbrychski.
    Kraśko o urlopie marzy
    – dziwny grymas ma na twarzy.
    Czekoladę w łóżku wcina
    Czartoryska z Konstancina.

    Mknie Saleta na policję
    – chce odzyskać rękawice.
    Na świat boczy się Boczarska
    – szlocha to znów śmiechem parska.
    Wojewódzki – nie do wiary! –
    stwierdził, że już jest za stary.
    Smętnym głosem newsy czyta
    Werner. Herzog? Nie. Anita.

    Na kanapie jęczy Wołek
    jakby go łamano kołem.
    Sowa – ksiądz, co się nie modli –
    tonie w czarnej melancholii.
    „Nie płacz, Ewka” – Hołdys ryczy
    do tej, co go ma na smyczy.
    Wyje konformizmu sztuka
    – wierna muza Maleńczuka.

    Wajda jest dziś przygnębiony,
    nie odzywa się do żony.
    Gortat drze wyborczy plakat,
    bo już nie ma siły płakać.
    Pije piwo Ferdek Kiepski
    – nie przyznaje się do klęski.
    Zegar biologiczny tyka,
    potęgując lęk Michnika.

    Tadla silną gra kobietę,
    ale drży na randce z Kretem.
    Talent Młynarskiego leży,
    wart najwyżej pięć halerzy.
    Turnau się o Polskę lęka
    – zmory depczą mu po piętach.
    Ktoś powtarza wciąż „ten tego”
    w studiu „Szkła kontaktowego”.

    Gajos pot ociera z czoła,
    szepcząc: „Ciężka ludzka dola”.
    Holland się pochyla nad nim
    przed wylotem do Holandii.
    Penderecki requiem składa
    dla „nadzieji” Bronisława.
    Dramatycznie pyta „Czemu?”
    Sobieniowski z TVN-u.

    Chodzą strachy za Opanią,
    teatralnie, choć dość tanio.
    Wiarę w przyszłość ma Gugała,
    lecz jest ona bardzo mała.
    Michalczewski przestał beczeć
    – nie chce być trafiony skeczem.
    Delikatnie roni łezki
    wieszcz salonu Zagajewski.

    Morozowski kręci głową:
    „Kurka! Nie jest kolorowo!”.
    Nałęcz z pędem do tytułów
    trwa nieutulony w „bulu”.
    Szejnfeld kłucie poczuł w płucach
    – telewizor z okna zrzuca.
    Na ekranie uśmiechnięta
    twarz nowego Prezydenta.
  • ~kaja
    (2015-06-16 13:43)
    Ciocia, za dużo gulaszu czulent z chałką.
    Za mało warszawskich rowerów.
  • ~Hahaha
    (2015-06-16 13:42)
    A dupa rośnie.
  • ~Es Teta
    (2015-06-16 13:21)
    To na ośmiorniczkach POsą się te mordy?
  • ~POmatou Land
    (2015-06-16 13:19)
    To jest tzw. styl modowy "na balerona" wypromowany w swoim czasie przez ministrę Kudrycką. Teraz POwala nim premiera POlszewii i prezydenta stolcowego miasta...
  • ~dietetyk
    (2015-06-16 12:24)
    Pani HGW powinna się za siebie wreszcie wziąć.
  • ~czepiajew
    (2015-06-16 12:23)
    o ile wiadomo, żaden władca a tym bardziej władczyni nie toleruje w swojej świcie poddanych z większą klasą. czyżby propozycja nie do odrzucenia ?
    oczywiście to żart, tak na wszelki wypadek dla nie kumających tekstów nie do końca serio.
  • ~jojo
    (2015-06-16 11:55)
    idiota pisze idioci komentują